
Wisłokostrada już wpływa na ruch w Rzeszowie. Na niektórych ulicach liczba samochodów spadła nawet o kilkanaście procent.
Spis treści:
Ponad miesiąc po uruchomieniu Wisłokostrady widać wyraźne zmiany w ruchu drogowym w Rzeszowie. Z danych Miejskiego Zarządu Dróg wynika, że nowe połączenie znacząco odciążyło kilka kluczowych ulic.
Mniej samochodów na głównych trasach
Największą zmianę odnotowano na ul. Marszałkowskiej, gdzie ruch zmniejszył się aż o 31 proc. To blisko 9,6 tys. pojazdów mniej każdego dnia. Wyraźny spadek widoczny jest również na Moście Lwowskim, gdzie liczba aut spadła o około 14 proc. (czyli o ponad 6 tys. dziennie).
Na innych ważnych odcinkach zmiany są mniejsze, ale również zauważalne:
- al. Piłsudskiego – ul. Asnyka: spadek o 5 proc. (ok. 1500 pojazdów mniej),
- al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego wraz z rondem Pobitno: spadek o 5 proc. (ok. 2000 pojazdów mniej),
- ul. Głowackiego (skręt w lewo w al. Piłsudskiego): spadek o 7 proc. (ok. 1200 pojazdów mniej).
Konrad Fijołek: Wisłokostrada spełnia swoje zadanie
Wisłokostrada, oddana do użytku 17 lutego, to największa inwestycja drogowa w Rzeszowie od wielu lat. Nowa trasa o długości ponad 2 km połączyła ul. Lwowską z ul. gen. Maczka, tworząc wygodne połączenie południa miasta z północą oraz z drogą ekspresową S19.
Prezydent Konrad Fijołek podkreśla, że jednym z głównych celów inwestycji było odciążenie najbardziej zatłoczonych ulic.
– Wisłokostrada to wygodne połączenie południa miasta z północą i dalej z drogą ekspresową S19. Ale jej powstanie miało też odciążyć ważniejsze drogi, takie jak al. Piłsudskiego, czy też al. Armii Krajowej i ronda Pobitno. Dane, które zebrał Miejski Zarząd Dróg, potwierdzają, że te cele udaje się realizować – mówi prezydent Rzeszowa.
Ruch przenosi się na nową drogę
W dniu pomiaru, 12 marca, Wisłokostradą przejechało ponad 11 tys. pojazdów. To pokazuje, że kierowcy chętnie korzystają z nowej trasy. Jednocześnie na al. Rejtana odnotowano niewielki wzrost ruchu, o około 5 proc. To ok. 1000 samochodów więcej niż wcześniej.
Dane pochodzą z Systemu Obszarowego Sterowania Ruchem Drogowym i zostały zebrane w drugim tygodniu po zakończeniu ferii zimowych, kiedy natężenie ruchu wróciło do normalnego poziomu.
Możliwe dalsze zmiany
Miasto zapowiada, że sytuacja będzie nadal monitorowana. Jeśli zajdzie taka potrzeba, wprowadzone zostaną korekty w działaniu sygnalizacji świetlnej, aby jeszcze lepiej dostosować układ drogowy do nowych warunków.

