
Ponad 3,6 mln zł będzie kosztować przygotowanie dokumentacji dla rozbudowy drogi krajowej nr 28 między Długim a Sanokiem. Inwestycja ma odciążyć kilka podkarpackich miejscowości i poprawić dojazd z Rzeszowa w Bieszczady.
Spis treści:
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie wybrała firmę, która przygotuje dokumentację dla rozbudowy drogi krajowej nr 28 na odcinku Długie – Sanok. Najkorzystniejszą ofertę w przetargu złożyło Biuro Projektowo-Badawcze Dróg i Mostów Transprojekt Warszawa. Wartość oferty to ponad 3,6 mln zł.
Inwestycja ma połączyć dwie obwodnice – Sanoka oraz planowaną obwodnicę Miejsca Piastowego. Dzięki temu poprawi się dojazd z Podkarpacia w kierunku Bieszczadów, a sam Sanok zyska bezpośrednie połączenie z powstającą trasą droga ekspresowa S19.
Umowa możliwa w najbliższych tygodniach
W przetargu oceniano kilka kryteriów:
- cenę – 60 proc.,
- doświadczenie głównego projektanta – 20 proc.,
- zespół geologiczny – 10 proc.,
- zespół środowiskowy – 10 proc.
– Jeśli od dokonanego wyboru nie wpłynie odwołanie, możliwe będzie podpisanie umowy z wykonawcą – mówi Joanna Rarus, rzeczniczka Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie.
Projekt potrwa ponad dwa lata
Na przygotowanie dokumentacji tego odcinka DK28 wykonawca będzie miał 26 miesięcy.
W tym czasie powstaną m.in.:
- studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe – w ciągu 14 miesięcy,
- materiały do wniosku o decyzję środowiskową – w ciągu 20 miesięcy.
– To na tym etapie będziemy ustalać korytarz drogi. Przeanalizujemy, gdzie i dlaczego będziemy budować nową drogę albo gdzie na pewno nie możemy tego zrobić, ponieważ trasa miałaby negatywny wpływ na otoczenie – podkreśla Rarus.
Nowa obwodnica trzech miejscowości
Planowana inwestycja obejmuje:
- budowę ok. 6 km nowego odcinka drogi, który ominie miejscowości Długie, Pisarowce i Nowosielce,
- rozbudowę ok. 2 km istniejącej DK28 w miejscowościach Czerteż i Zabłotce.
Nowa trasa przejmie ruch tranzytowy z obwodnicy Sanoka, przyszłej obwodnicy Miejsca Piastowego oraz budowanej trasy S19. Dzięki temu samochody jadące na południe regionu nie będą musiały przejeżdżać przez centra miejscowości.
Dziś droga jest wąskim gardłem
Odcinek między Miejscem Piastowym a Sanokiem jest jednym z bardziej obciążonych fragmentów tej trasy. Według pomiarów ruchu z lat 2020-2021 przejeżdża tam ponad 10 tys. pojazdów dziennie.
Droga przebiega przez zwarte zabudowy, ma liczne skrzyżowania i przejścia dla pieszych. W Pisarowcach krzyżuje się także z linią kolejową nr 108 Stróże – Krościenko.
– Powoduje to znaczne utrudnienia w ruchu i wydłuża czas przejazdu, w szczególności w godzinach porannego i popołudniowego szczytu komunikacyjnego – dodaje rzeczniczka GDDKiA.
Szybszy dojazd w Bieszczady
Docelowo nowy odcinek ma stworzyć spójny standard drogi krajowej między Krosnem a Sanokiem.
GDDKiA zapewnia, że usprawni to ruch turystyczny i tranzytowy w kierunku Bieszczadów, a mieszkańcom miejscowości położonych przy obecnej DK28 przyniesie mniej hałasu i ruchu samochodowego.

