
Choć główne drogi w Rzeszowie były już przejezdne, nie potrwało to zbyt długo. Nocne opady śniegu wymusiły kolejną turę intensywnych działań służb komunalnych.
Spis treści:
Niezmiennie utrzymujące się opady śniegu powodują bardzo trudne warunki na drogach i chodnikach. Miejskie służby od wielu godzin prowadzą intensywne działania związane z zimowym utrzymaniem miasta. Jak podkreślają urzędnicy, sytuacja jest stale monitorowana, a prace będą kontynuowane tak długo, jak będą tego wymagały warunki pogodowe.
ZOBACZ TEŻ: Rzeszów walczy z zimą, 70 pojazdów i 120 osób w akcji. Tak w środę wyglądała stolica Podkarpacia
Jezdnie były już czarne i przejezdne
Służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie miasta pracowały intensywnie przez całą noc.
– Do godziny 2 w nocy główne ciągi komunikacyjne udało się doprowadzić do dobrego stanu, jezdnie były czarne i przejezdne. Niestety, w kolejnych godzinach nocnych ponownie rozpoczęły się intensywne opady śniegu – mówi Beata Sander z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
O godzinie 3.30 ruszyła następna tura działań. Na drogi wyjechało 30 pługopiaskarek, natomiast na chodniki skierowano 35 kolejnych pojazdów. Równolegle prowadzone są intensywne prace ręczne przy odśnieżaniu chodników, schodów oraz przystanków komunikacji miejskiej. W trakcie nocnych działań zużyto niemal 300 ton soli oraz około 10 ton piasku.
Z zimą w Rzeszowie walczy w tej chwili około 130 osób
Od rana akcja pługowania i posypywania trwa nadal. Obejmuje ona m.in. wydzielone pasy ruchu, zatoki autobusowe, przystanki oraz skrzyżowania. Do działań zaangażowano cały dostępny specjalistyczny sprzęt. Od godziny 7 do pracy skierowano kolejnych pracowników – obecnie przy zimowym utrzymaniu miasta pracuje około 130 osób, głównie na chodnikach, schodach, peronach i przystankach.
Zgodnie z prognozami opady śniegu mają utrzymywać się do godzin popołudniowych. Około godziny 18 spodziewany jest spadek temperatury. Do tego czasu służby MPGK planują uporządkować całe miasto, zanim śnieg zostanie zmrożony.