
Tylko jedna oferta, niespełnione wymogi i konieczność powtórzenia procedury. Miasto ponownie ogłosiło przetarg na przeprojektowanie ronda Pobitno, jednego z najbardziej zakorkowanych skrzyżowań w Rzeszowie.
Spis treści:
Rzeszów musi powtórzyć przetarg na przeprojektowanie ronda Pobitno. Postępowanie ogłoszone w grudniu zakończyło się fiaskiem. Wpłynęła tylko jedna oferta, która nie spełniła warunków zamówienia.
Miasto ogłosiło więc kolejne postępowanie i czeka na oferty do 12 stycznia.
CZYTAJ WIĘCEJ: Rondo Pobitno do przebudowy, na razie powstaną bypassy. Tunel? Może kiedyś
Firma nie spełniła wymogów
W pierwszym przetargu zainteresowanie wykazała wyłącznie jedna pracownia – Michała Hula, Projekt-Consulting z Lipy w gminie Głogów Młp., która zaproponowała kwotę blisko 380 tys. złotych.
Choć miasto oszacowało koszt zadania na 350 tys. złotych, decydujące okazały się nie pieniądze, lecz niespełnienie wymogów formalnych. Postępowanie zostało unieważnione, a po kilkunastu dniach ogłoszono nowe.

Prace na rondzie Pobitno będą prowadzone etapami
Nowy przetarg dotyczy wyodrębnienia dokumentacji dla pierwszego etapu przebudowy ronda Pobitno obejmującego budowę bypassów oraz przygotowanie projektu w oparciu o już istniejącą dokumentację i decyzję ZRID.
Chodzi o takie przeprojektowanie układu drogowego, by możliwe było rozpoczęcie robót etapami, bez konieczności realizowania od razu całej, dużej inwestycji.
Bypassy, czyli dodatkowe pasy ruchu, mają umożliwić części pojazdów ominięcie centralnej części ronda.
Ich realizacja będzie się jednak wiązać z przebudową wlotów ulic: Lwowskiej, fragmentów al. Armii Krajowej oraz al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego, a także z ingerencją w infrastrukturę techniczną. Łączna długość odcinków dróg objętych przebudową to około 1,1 kilometra.
ZOBACZ TEŻ: Tak będzie wyglądać ResTower przy Wyspiańskiego. Jedni komentują: „Zarąbiste”, inni: „Ale potworki”
Osiem miesięcy na przygotowanie dokumentacji
Wyłoniona w przetargu firma będzie miała osiem miesięcy na przygotowanie dokumentacji projektowej pierwszego etapu. Termin ten ma się zbiec z planowaniem kolejnych budżetów inwestycyjnych miasta.
Rondo Pobitno od lat uchodzi za jedno z najbardziej obciążonych skrzyżowań w Rzeszowie. W godzinach szczytu tworzą się tam długie korki praktycznie na wszystkich wlotach.
Wcześniej rozważano przebudowę od razu na skrzyżowanie dwupoziomowe z tunelem, jednak miasto zdecydowało się podzielić inwestycję na etapy. Na razie priorytetem jest usprawnienie ruchu na górnym układzie drogowym, bez rozpoczynania prac podziemnych, które mogłyby sparaliżować wschodnią część miasta na kilka lat.