
Trzy wypadki, dwie osoby ranne i jedna ofiara śmiertelna – tak wygląda bilans sylwestrowo-noworocznego okresu na podkarpackich drogach. Policja nie miała taryfy ulgowej, zwłaszcza dla pijanych kierowców.
Podczas Sylwestra i Nowego Roku policjanci czuwali nad bezpieczeństwem na drogach Podkarpacia. Na trasach było więcej patroli, a funkcjonariusze reagowali na niebezpieczne zachowania kierowców.
W tym czasie doszło do trzech wypadków drogowych. Dwie osoby zostały ranne, a jedna zginęła. Do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w Nowy Rok w miejscowości Równe w powiecie krośnieńskim. Zginął tam kierowca samochodu marki mercedes.
ZOBACZ TEŻ: Groźny wypadek na Warszawskiej w Rzeszowie. Nagle wjechał na chodnik i potrącił dwie piesze
Policjanci zwracali uwagę m.in. na zbyt szybką jazdę, niebezpieczne wyprzedzanie i wymuszanie pierwszeństwa przejazdu.
Nie było też pobłażania dla kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu. W sylwestrowo-noworocznym okresie policjanci zatrzymali 14 nietrzeźwych kierowców. Funkcjonariusze przypominają, że jazda po alkoholu stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.