
Ponad 300 tysięcy uczniów, setki szkół i wyraźne zmiany w systemie finansowania oświaty – tak wygląda bilans roku szkolnego 2024/2025 w województwie podkarpackim. Samorządy zyskały nowe narzędzia, a nauczyciele – wyższe wynagrodzenia.
Spis treści:
W roku szkolnym 2024/2025 w województwie podkarpackim funkcjonowało łącznie 1 046 szkół podstawowych, 395 szkół ponadpodstawowych oraz 65 szkół policealnych. Do szkół podstawowych uczęszczało 170,1 tys. uczniów, do szkół ponadpodstawowych – 97,2 tys., natomiast do szkół policealnych – 9,8 tys. osób.
Na mapie regionu działa również 13 uczelni wyższych – siedem publicznych i sześć niepublicznych. Cztery z nich mają swoje siedziby w Rzeszowie.
CZYTAJ TAKŻE: Ogromne pieniądze na zdrowie. Podkarpacie z największym wsparciem od lat
Zmiany w finansowaniu oświaty
Istotne zmiany zaszły także w systemie finansowania oświaty. Od 1 stycznia zlikwidowana została dotychczasowa subwencja oświatowa.
Nowe rozwiązania oznaczają więcej pieniędzy m.in. na zatrudnianie nauczycieli specjalistów, wsparcie psychologiczno-pedagogiczne dla uczniów ze specjalnymi potrzebami oraz dodatkowe finansowanie wychowania przedszkolnego.
Nowy model finansowania ma lepiej odpowiadać realnym potrzebom szkół i ułatwiać samorządom planowanie budżetów oświatowych.

Podwyżki dla nauczycieli
Jednym z jego efektów tych zmian są znaczące podwyżki wynagrodzeń nauczycieli. Od 2025 roku nauczyciele początkujący otrzymują o 33 proc. wyższe pensje, to wzrost o około 1 218 złotych, do poziomu 4 908 złotych.
Nauczyciele mianowani i dyplomowani zyskali po 30 proc. więcej, czyli odpowiednio około 1 167 złotych i 1 365 zł, przy minimalnych wynagrodzeniach wynoszących 5 057 złotych oraz 5 915 złotych.
Na Podkarpaciu pracuje obecnie 40 998 nauczycieli, z czego 35 658 jest zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy.
ZOBACZ TEŻ: Więcej pieniędzy na drogi i transport. Podkarpacie przyspiesza z inwestycjami
Wojewoda: Robimy, nie gadamy!
– Działania na rzecz poprawy życia mieszkańców Podkarpacia obejmują wiele dziedzin, a to, co przedstawiliśmy w podsumowaniu, jest tylko ich przykładem – mówi wojewoda Teresa Kubas-Hul.
Jak podkreśla, przedstawiciele administracji rządowej na bieżąco spotykają się z mieszkańcami regionu.
– Rozmawiamy, wsłuchujemy się w rozmaite głosy, zarówno te pozytywne, jak i w te krytyczne. Wszystkie uwagi bierzemy do siebie i staramy się pracować tak, aby warunki życia były coraz lepsze. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jeszcze wiele jest do zrobienia, ale jesteśmy jednocześnie świadomi tego, jak wiele już udało się zrobić. Robimy, nie gadamy! – podkreśla wojewoda.