
Cztery osoby zostały ranne w czterech wypadkach drogowych, do których doszło podczas minionego weekendu na drogach Rzeszowa i okolic. Policjanci odnotowali także 36 kolizji oraz zatrzymali pijanego kierowcę.
Spis treści:
Do trzech wypadków doszło w piątek.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce po godz. 17 w Jasionce. Jak wstępnie ustalili policjanci, 33-letni kierowca Skody podczas włączania się do ruchu na ulicy Południowej prawdopodobnie nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście. W wyniku zderzenia 32-letni rowerzysta został ranny i trafił do szpitala.
Ranny 41-letni motocyklista, który jechał bez kasku
Kolejny wypadek wydarzył się przed godz. 18.30 w Rzeszowie. 41-letni motocyklista jadący Kawasaki wraz z pasażerem, jadąc od strony ul. Czyża w kierunku ul. Technologicznej, z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Kierowca motocykla doznał poważnych obrażeń i został przewieziony do szpitala. Policjanci podkreślają, że zarówno kierowca, jak i pasażer nie mieli założonych kasków ochronnych.
Do trzeciego wypadku doszło przed godz. 20 na al. Powstańców Warszawy w Rzeszowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 23-letni kierowca audi nie zachował bezpiecznej odległości od jadącej przed nim hondy i uderzył w jej tył. W zdarzeniu ranny został 12-letni pasażer hondy, który trafił do szpitala.
Dwaj motocykliści zderzyli się w Trzebownisku
W niedzielę po godz. 18 policjanci pracowali na miejscu kolejnego wypadku, tym razem w Trzebownisku. Doszło tam do zderzenia dwóch motocyklistów jadących polną drogą.
Według wstępnych ustaleń 24-letni kierowca motocykla crossowego nie ustąpił pierwszeństwa 25-letniemu motocykliście. Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala.
80-latek miał prawie 2 promile
Podczas weekendu policjanci zatrzymali również nietrzeźwego kierowcę.
W sobotę przed godz. 14 dyżurny otrzymał zgłoszenie o obywatelskim ujęciu kierowcy hondy CRV na ul. Kotuli w Rzeszowie. Na miejscu funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości 80-letniego mieszkańca Rzeszowa. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Dzięki reakcji świadka mężczyzna został wyeliminowany z ruchu.

