zbigniew ziobro
Marian Banaś skończył kadencję prezesa Najwyższej Izby Kontroli w sierpniu 2025 r. i nie zamierza odpuszczać. Zakłada Ruch Naprawy Polski i zapowiada nagłaśnianie nadużyć, które NIK dokumentował przez sześć lat, za rządów Prawa i Sprawiedliwości.
Telefon do biura poselskiego posła Zbigniewa Ziobry milczy od miesięcy, a na drzwiach brak jest nawet godzin urzędowania. Mimo tego wydatki na biuro poseł rozliczył w setkach tysięcy złotych. Marszałek Sejmu zapowiedział kontrolę.
Jeśli wam się wydaje, że biura poselskie są miejscem kontaktu z mieszkańcami, gdzie można spotkać posła lub załatwić jakąś sprawę, to grubo się mylicie. One nie są dla was i nie ma znaczenia, że są utrzymywane z waszych podatków. Większość z nich to biura widmo, bo „wybrańcy narodu” mogą, ale nie muszą bratać się z pospólstwem.
Zbigniew Ziobro uciekł z Węgier do USA i został nowym komentatorem TV Republika. Były minister od miesięcy nie pojawia się na Podkarpaciu i nie kontaktuje z wyborcami, ale lokalni politycy PiS nadal go bronią i przekonują, że jest ofiarą politycznej walki.
Po zmianie władzy na Węgrzech sytuacja posłów Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego staje się coraz bardziej niepewna. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek rusza do akcji i domaga się od węgierskiego rządu informacji o udzielonym azylu. Ziobro odpowiada, że… tak łatwo nie będzie.
Zbigniew Ziobro który jeszcze niedawno był pewny bezpiecznego azylu w Budapeszcie, dziś stoi z walizką w ręku i z coraz krótszą listą opcji na kolejną ucieczkę. Po politycznym trzęsieniu ziemi na Węgrzech podkarpacki poseł znów musi szukać bezpiecznej przystani.
Drzwi zamknięte, telefony milczą, a na korytarzu głucha cisza. Tak wygląda biuro poselskie Zbigniewa Ziobro w Rzeszowie, które – przynajmniej formalnie – działa i jest finansowane z publicznych pieniędzy. Sprawdziliśmy, za co dokładnie płacą podatnicy.
Prezydium Sejmu zdecydowało o odebraniu Zbigniewowi Ziobro, diety parlamentarnej i 90 proc. wynagrodzenia. Podkarpacki poseł od miesięcy nie pojawia się w Sejmie i ukrywa się na Węgrzech. W kraju jest poszukiwany w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
18 dni nieobecności i brak usprawiedliwienia – sprawa nieobecności w Sejmie Zbigniewa Ziobry trafiła do sejmowej komisji. Marszałek Sejmu zapowiada możliwe obniżenie uposażenia z 13 467 do 1350 zł.
Trudno tego nie skomentować. Niejaki Ziobro, zwany Zerem, jeszcze nie tak dawno puszył się jak paw. Kroczył dumnie na rozstawionych nogach z pistoletem za paskiem portek, jak nie przymierzając szeryf.