Zbigniew Ziobro który jeszcze niedawno był pewny bezpiecznego azylu w Budapeszcie, dziś stoi z walizką w ręku i z coraz krótszą listą opcji na kolejną ucieczkę. Po politycznym trzęsieniu ziemi na Węgrzech podkarpacki poseł znów musi szukać bezpiecznej przystani.
Drzwi zamknięte, telefony milczą, a na korytarzu głucha cisza. Tak wygląda biuro poselskie Zbigniewa Ziobro w Rzeszowie, które – przynajmniej formalnie – działa i jest finansowane z publicznych pieniędzy. Sprawdziliśmy, za co dokładnie płacą podatnicy.
Prezydium Sejmu zdecydowało o odebraniu Zbigniewowi Ziobro, diety parlamentarnej i 90 proc. wynagrodzenia. Podkarpacki poseł od miesięcy nie pojawia się w Sejmie i ukrywa się na Węgrzech. W kraju jest poszukiwany w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Korzystamy z plików cookies, aby zapewnić prawidłowe działanie strony, analizować ruch oraz dostosowywać treści do Twoich preferencji. Możesz zaakceptować wszystkie pliki cookies lub dostosować swoje ustawienia.