
Prezydent Konrad Fijołek poinformował o planach budowy dwóch mini-rond na osiedlu Słocina. Przy szkole podstawowej i przy kościele. Zdaniem mieszkańców to drugie bardziej przydałoby się w zupełnie innym miejscu.
Spis treści:
Pierwsze mini-rondo ma powstać na skrzyżowaniu ulic Słocińskiej, św. Rocha, Wieniawskiego, Powstańców Śląskich i Powstańców Wielkopolskich przy szkole podstawowej. Drugie kilkadziesiąt metrów dalej, na skrzyżowaniu ulic Paderewskiego i Powstańców Wielkopolskich, czyli obok miejscowego kościoła.
Mini-ronda z gotowych elementów
– Będą to ronda wykonane z gotowych elementów. Po ich zamontowaniu na skrzyżowaniach zostanie oczywiście wprowadzone nowe oznakowanie – znaki drogowe i linie oraz wyłączona sygnalizacja świetlna – napisał Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.
Prezydent zaznaczył, że decyzja jest efektem rozmów z przedstawicielami osiedla Słocina oraz radnym Rafałem Kuligiem. Mini-ronda mają poprawić bezpieczeństwo i usprawnić ruch w tej części miasta.
Rozwiązanie zostanie wprowadzone testowo. Trwa wybór firmy, która zrealizuje inwestycję.

Rondo przy szkole to dobry pomysł, przy kościele – niekoniecznie
Mieszkańcy osiedla Słocina pozytywnie oceniają przede wszystkim pomysł budowy mini-ronda w rejonie szkoły podstawowej.
Dużo więcej wątpliwości wzbudziła jednak lokalizacja drugiego ronda, tego obok kościoła. Zdaniem mieszkańców w tym miejscu jest ono raczej nie potrzebne. Wielu z nich wskazuje natomiast inne miejsce jako bardziej problematyczne, chodzi o skrzyżowanie ulic Paderewskiego i Witolda, w rejonie parku.
– Rondo na skrzyżowaniu Paderewskiego i Powstańców Wielkopolskich? Po co? Nigdy nie było mowy o rondzie w tym miejscu. Za to 150 metrów dalej na skrzyżowaniu Paderewskiego i Witolda samochody stoją po kwadrans czekając na możliwość przejazdu przez skrzyżowanie. To tu rozwiązanie problemu komunikacyjnego jest najbardziej potrzebne. Czy to ma być wynik konsultacji z mieszkańcami? – pyta Damian w komentarzu pod wpisem prezydenta Fijołka.
– Przy kościele?? Po co?? Bez sensu… Przy parku bardzo potrzebne – pisze w podobnym tonie Łukasz, a Luka dodaje: – Drugie rondo miało być koło Parku (ul. Witolda), a nie przy Kościele (ul. Paderewskiego)!
Podobnych komentarzy jest więcej. Dlatego internauci apelują, by miasto przeanalizowało te lokalizację, zanim ostatecznie zdecyduje o wprowadzeniu zmian.


3 komentarze
Każda zmiana powoduje obawy. Dlatego wychodzimy naprzeciw temu i proponujemy wariant testowy 🙂
Ile aut dziennie wyjeżdża obok kościoła z Paderewskiego a ile wyjeżdża z Witolda w Paderewskiego. Ja osobiście mam sposób sprawdzony i nie tylko ja tak robię, żeby nie skręcać w lewo, bo ciężko się wbić to jadę prosto i jadę wzdłuż parku i potem powstańców koło centrum i jestem na Rocha. Może kawałek więcej drogi, ale nie ma tam takiej tragedii jak jest na krzyżówce koło parku… więc to rondo nie wiem czy jest aż tak potrzebne w tym miejscu… zobaczymy
A przy parku dalej będzie armageddon.