Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Gorący tematPolityka i samorząd

W Rzeszowie zaczyna się walka o budżet. Prezydent go chwali, opozycja mówi o propagandzie sukcesu i manipulacjach

Rzeszów planuje w przyszłym roku ponad 411 mln złotych na inwestycje oraz rekordowe wydatki na sport, transport i oświatę. Jednak to nie liczby, a emocje zdominowały pierwszą, publiczną dyskusję o budżecie. Opozycja grzmi o „propagandzie sukcesu” i ostrzega przed narastającym zadłużeniem.

20 listopada 2025
Debata
Paulina BajdaPaulina Bajda · 20 listopada 2025
Udostępnij
Skopiowano!

W Rzeszowie znów zrobiło się gorąco wokół miejskich finansów. Publikacja projektu budżetu na 2026 rok wywołała jedną z najostrzejszych w ostatnich miesiącach dyskusji pomiędzy prezydentem Konradem Fijołkiem a radnymi opozycji.

Choć władze miasta przekonują, że „sytuacja finansowa Rzeszowa jest stabilna i bezpieczna”, to radni Razem dla Rzeszowa i PiS alarmują, że zadłużenie rośnie w rekordowym tempie, a plan finansowy ich zdaniem, jest „propagandą” i „manipulacją”.

CZYTAJ TAKŻE: Podwyżek nie będzie. Ani podatków, ani pensji dla prezydenta Konrada Fijołka

Konrad Fijołek: Budżet na 2026 rok jest „zrównoważony” i „realny”

Informacje na temat przygotowanego przez urzędników projektu budżetu, opublikował na swoim Facebooku prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. Podsumował w nim 2025 rok i zapowiedział ambitne inwestycje w 2026 roku. Zapewnił, że miasto ma stabilną sytuację, a plan finansowy na przyszły rok jest „zrównoważony” i „realny”.

Wartość przyszłorocznego budżetu to 2,674 mln zł, z czego ponad 411 mln zł przeznaczamy na inwestycje. To o 47 mln więcej niż w projekcie na ten rok. Na inwestycje pozyskaliśmy też ogromne środki z Unii Europejskiej

przekazał Konrad Fijołek.

Prezydent zapewnia, że przedstawiony budżet jest: „zrównoważony, utrzymuje bardzo wysoki poziom inwestycji, zabezpiecza środki na edukację, transport, kulturę, sport i pomoc społeczną.”

– Jest realny i odpowiada na wyzwania, z jakimi dziś mierzą się samorządy w całej Polsce – zapewnia Fijołek.

Burza pod wpisem prezydenta: „propaganda”, „dezinformacja” i ukrywanie długu?

To właśnie sformułowanie – „zrównoważony”, wywołało ostrą reakcję Jacka Strojnego, radnego klubu Razem dla Rzeszowa i wiceprzewodniczącego Rady Miasta. Strojny zarzucił prezydentowi manipulację.

– Po pierwsze, informuję że jako radni dostaliśmy dziś projekt prognozy finansowej i budżetu, czyli dowiadujemy się wtedy co dziennikarze… taki mamy klimat. Po drugie, już widać że podobnie jak w latach ubiegłych prezydent postanowił postawić w komunikacji z mieszkańcami na dezinformację i propagandę – przekonuje wiceprzewodniczący.

POLECAMY: Rzeszów rozliczył wyjazd do Japonii. Udział prezydenta i urzędników w Expo kosztował 83 tysiące złotych

Radny wyliczał też rzekome błędy w projekcji wydatków i brak realności wcześniejszych planów.

Już od dawna Pan wie, że w bieżącym roku nie zrealizujemy znacznej części ani planowanych dochodów majątkowych ani wydatków inwestycyjnych, podobnie jak nie zrealizował Pan ich w latach wcześniejszych. Po co zatem ta grafika wprowadzająca w błąd??

pyta w komentarzu.
Klub Razem dla Rzeszowa
Jacek Strojny z klubu Razem dla Rzeszowa zarzuca prezydentowi manipulację. | Fot. FB / Razem dla Rzeszowa

Prezydent odpowiada ostro: Mocne zarzuty, zero konkretów

Na wpis Strojnego prezydent zareagował długą, równie krytyczną odpowiedzią. Konrad Fijołek odpierał zarzuty, podkreślając, że budżet opiera się na danych Ministerstwa Finansów, a radny nie przedstawił realnej alternatywy.

Dziękuję za Pana komentarz, choć szkoda, że po raz kolejny zaczyna Pan dyskusję od insynuacji i zarzutów o „propagandę”, zamiast od merytorycznej rozmowy o budżecie miasta

napisał prezydent.

Dodał, że „mieszkańcy zasługują na fakty, nie emocjonalne hasła” i wyliczał, że radni zgodnie z ustawą, otrzymują projekt budżetu w tym momencie, w którym dokumenty są oficjalnie publikowane, „zarzuty o propagandzie są mocne, ale nie pada ani jeden konkretny przykład”.

– To nie są dokumenty pisane pod grafikę, tylko twarde, weryfikowalne liczby – przekonuje Fijołek.

Wytknął też radnemu, że ten nie przedstawił żadnej alternatywy, która spełniałaby wymogi ustawy i mogłaby zostać oceniona przez RIO. Podkreślił, że Strojny pisząc o tym że miasto nie zrealizuje części dochodów i inwestycji znów zapomina, że „każda metropolia realizuje inwestycje i sprzedaż majątku w cyklach kilkuletnich”, a nie w jednym roku.

– To normalne w samorządach. Powinien już Pan wiedzieć, że zadań inwestycyjnych nie da się zamknąć co do dnia 31 grudnia – dodał.

Strojny kontratakuje: Dawno by Pan poszedł z torbami Panie Prezydencie

Jacek Strojny odpowiedział, że prezydent zaniża wydatki, m.in. na zakupie usług transportowych do 2030 roku było to ponad 300 mln złotych.

– Na szacowaniu deficytu Pana Skarbnik „machnął się” w 4 lata o ponad 0,5 mld zł – wylicza.

I dodaje, że dezinformacją jest grafika, która sugeruje że w 2025 r. wydamy na inwestycje 364 mln, podczas gdy na komisji prezydent przyznał, że wykonanie dochodów majątkowych i wydatków inwestycyjnych będzie znacznie niższe niż planowano.

Radny podniósł temperaturę sporu jeszcze bardziej – wytykając prezydentowi, że ten manipuluje prognozą finansową „tak aby osiągnąć sztucznie wskaźniki zadłużenia”.

Gdyby Pan prowadził tak firmę jak miasto, już dawno by Pan poszedł z torbami Panie Prezydencie.

Andrzej Szlachta
Do dyskusji o budżecie włączył się też Andrzej Szlachta. | Fot. FB

Szlachta: Budżet nie jest zrównoważony!

Do dyskusji włączył się nawet były prezydent Rzeszowa, były poseł Prawa i Sprawiedliwości, a dziś radny i przewodniczący komisji budżetu i finansów miasta Rzeszowa Andrzej Szlachta.

Zwrócił uwagę, że budżet Rzeszowa na 2026 r. wbrew słowom prezydenta – nie jest zrównoważony:

Przedstawiony budżet nie jest zrównoważony, jak Pan Prezydent niefortunnie napisał, ponieważ wydatki są wyższe od dochodów!!!

zauważył.

Dodał, że wyższe od dochodów wydatki – są równoważone przychodami, głównie emisją obligacji. Przypomniał też o kluczowej dla miasta i mieszkańców liczbie, która znalazła się w tegorocznym budżecie.

– Naszą wspólną bolączką jest rosnące corocznie zadłużenie miasta, planowane na 2026 r. w kwocie blisko 1,6 mld zł – dodał Szlachta.

Opozycja: Z tego pieca chleba nie będzie

Na swoim profilu Jacek Strojny zamieścił kolejną, już pełną listę zarzutów. Pojawiają się w niej konkretne liczby:

  • 1,6 mld złotych – tyle ma wynieść zadłużenie na koniec 2026 roku.
  • „mocno zaniżone potrzeby wydatkowe”
  • „bardzo słabe wykonanie budżetu w ostatnich latach”
  • „brak pomysłu na rozwiązanie wyzwań miasta”

Po stronie prezydenta nie ma żadnej refleksji… dalej podporządkowuje działania i komunikację propagandzie sukcesu, która odjeżdża rzeczywistości… a to uniemożliwia normalną współpracę i poszukiwanie rozwiązań dobrych dla miasta. Podsumowując – z tego pieca moim zdaniem już chleba nie będzie

kończy Strojny.

Przed Radą Miasta Rzeszowa gorące tygodnie

Pierwsza, wstępna dyskusja o budżecie odbędzie się 25 listopada, dodatkowo radni będą szczegółowo omawiać projekt na komisjach. Sesja budżetowa czyli ta na której zdecydują, czy przyjąć Wieloletnią Prognozę Finansową i budżet, zaplanowana jest na 16 grudnia.

W ubiegłym roku budżet i Wieloletnia Prognoza Finansowa nie przeszły w pierwszym podejściu. Decyzję udało się podjąć dopiero po podpisaniu porozumienia programowego między prezydentem a opozycją.

Co w projekcie budżetu Rzeszowa na 2026 rok?

Najważniejsze liczby

  • Dochody: 2,537 mld złotych
  • Wydatki: 2,674 mld złotych
  • Deficyt: 136 mln zł (pokrycie: obligacje, pożyczki, nadwyżka)
  • Zadłużenie na koniec 2026 roku: 1,58 mld złotych
  • Inwestycje: 411 mln złotych
  • Fundusze unijne: 132,7 mln złotych

Największe inwestycje – TRANSPORT I ŁĄCZNOŚĆ (173 mln złotych)

Mniejsze zadania drogowe i osiedlowe, m.in.:

  • rozbudowa ul. Kwiatkowskiego
  • budowa ścieżki rowerowej na Robotniczej
  • budowa wiaduktu Warszawska – Krakowska
  • przygotowanie budowy wielopoziomowych skrzyżowań na ulicach Langiewicza i Rondo Pobitno
  • budowa chodnika na Załężu
  • kładka nad Strugiem – 3 mln złotych

Oświata (44,1 mln złotych)

  • Modernizacja i budowa sali gimnastycznej IX LO – 24 mln złotych
  • Zakup budynku na żłobek na Budziwoju – 11 mln złotych
  • Budowa żłobka na Jachowicza – 2,5 mln złotych
  • Dostosowanie zabytkowego Dworku Chłapowskich na żłobek – ponad 6 mln złotych
  • Rozbudowa SP 21 przy ul. Miodowej – 7,28 mln złotych

Gospodarka komunalna i środowisko (13,9 mln zł)

Ochrona zdrowia (14,4 mln zł)

  • Echokardiograf dla Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II – 400 tys. złotych

Zieleń (3,49 mln zł)

  • Park Krakowska Południe
  • Park przy SP 18
  • Infrastruktura przy stadionie przy ul. Stadionowej na osiedlu Przybyszówka
  • Zagospodarowanie Kopca Konfederatów Barskich

Kultura (4,37 mln zł)

  • Budowa Domu Kultury na Nowym Mieście – 200 tys. złotych

Kultura fizyczna (137 mln złotych)

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.