Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Resovia Residence grodzi działki przy PCLA. "Porozumienie zostało zablokowane przez Razem dla Rzeszowa"

Nie będzie zamiany gruntów przy PCLA na teren placu Balcerowicza? Resovia Residence rozpoczęła grodzenie swoich działek i zapowiada własną inwestycję. W nowym oświadczeniu znów ostro krytykuje Jacka Strojnego i Razem dla Rzeszowa. - Płot nie zastąpi argumentów - odpowiada RdR.

Paulina BajdaPaulina Bajda ·
Udostępnij
Skopiowano!
Resovia Residence zacząła grodzić działki przy Podkarpackim Centrum Lekkiej Ateltyki. | Fot. materiały prasowe

Resovia Residence rozpoczęła grodzenie działek sąsiadujących z budowanym przy ul. Wyspiańskiego w Rzeszowie Podkarpackim Centrum Lekkiej Atletyki. Spółka tłumaczy, że nie doszło do porozumienia z miastem w sprawie zamiany gruntów, a zapowiadany okrągły stół nie zostanie zorganizowany.

O fiasko rozmów oskarża wiceprzewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa Jacka Strojnego i środowisko stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa. Zapowiada też przygotowanie terenu pod własną inwestycję mieszkaniową. Jednocześnie zapewnia, że nie zamierza utrudniać otwarcia stadionu.

Ładowanie artykułu…

Deweloper wraca do grodzenia działek

Spór dotyczy gruntów należących do Resovia Residence, położonych przy powstającym PCLA. Przez wiele miesięcy spółka prowadziła z miastem rozmowy na temat zamiany nieruchomości. Deweloper miał przekazać działki przy stadionie, a w zamian otrzymać teren targowiska przy ul. Moniuszki, czyli plac Balcerowicza.

W najnowszym oświadczeniu Resovia Residence Development informuje, że rozpoczęła grodzenie terenu. Spółka argumentuje, że wobec braku porozumienia będzie korzystać z przysługujących jej praw i przygotowywać nieruchomość do realizacji własnych planów.

- Ogrodzenie terenu nie jest wymierzone w sportowców, klub Resovia, mieszkańców ani władze miasta - zapewnia firma. Podkreśla, że chodzi o ochronę jej praw majątkowych, a nie odwet za decyzje miasta.

Działki przy PCLA należące do Resovia Residence. | Fot. materiały prasowe

Resovia Residence: Porozumienie zostało zablokowane przez Jacka Strojnego i Razem dla Rzeszowa

Najmocniejsze zarzuty spółka kieruje pod adresem wiceprzewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa Jacka Strojnego i środowiska Razem dla Rzeszowa. Według Resovia Residence to właśnie ich działania doprowadziły do zablokowania zamiany gruntów.

- Porozumienie zostało zablokowane przez Jacka Strojnego i środowisko Razem dla Rzeszowa - napisano w przesłanym do naszej redakcji oświadczeniu.

Firma zarzuca temu środowisku posługiwanie się manipulacjami, uproszczeniami i twierdzeniami, które według spółki są sprzeczne z dokumentami oraz stanem prawnym nieruchomości.

Ładowanie artykułu…

Resovia Residence odpiera również zarzuty dotyczące rzekomej nieekwiwalentności, czyli nierównowartości zamiany. Twierdzi, że wartość nieruchomości została potwierdzona operatami szacunkowymi sporządzonymi przez uprawnionych rzeczoznawców. Spółka zaprzecza też, by miasto mogło bezpłatnie przejąć należący do niej teren.

Kolejnym punktem sporu jest możliwość zabudowy mieszkaniowej przy PCLA. Firma przekonuje, że uchylenie pozwolenia na budowę nie oznaczało definitywnego zakazu takiej inwestycji. Według jej stanowiska decyzja dotyczyła konkretnych rozwiązań związanych z miejscami parkingowymi, a nie samej możliwości zabudowy.

Deweloper zapowiada budowę osiedla

Resovia Residence nie ukrywa, że po nieudanych rozmowach zamierza przygotować działki pod własną inwestycję.

- Ogrodzenie terenu stanowi pierwszy etap realizacji zgodnych z prawem zamierzeń inwestycyjnych - deklaruje spółka. Chodzi o budowę osiedla mieszkaniowego, które firma opisuje jako ogrodzone, monitorowane i odpowiednio zabezpieczone.

W oświadczeniu deweloper przekonuje również, że skutkiem nieudanej zamiany będzie brak terenów, które miasto mogłoby wykorzystać do obsługi PCLA, a także rezygnacja z planowanej rewitalizacji placu Balcerowicza. Spółka twierdzi, że konsekwencje poniosą również kupcy z targowiska.

Ładowanie artykułu…

Krytycznie odnosi się przy tym do propozycji przedstawianych przez Razem dla Rzeszowa. Zarzuca temu środowisku wykorzystanie wizualizacji wygenerowanych przy użyciu sztucznej inteligencji, które zdaniem firmy, mogły stworzyć wrażenie gotowego projektu. To kolejny zarzut spółki, który wymaga odniesienia się drugiej strony sporu.

Otwarcie PCLA nie ma być zagrożone

Mimo rozpoczęcia grodzenia Resovia Residence deklaruje, że nie zamierza blokować otwarcia stadionu. W przesłanym stanowisku członek zarządu spółki Krzysztof Karwański zapewnia, że dojazd do budynków pozostanie otwarty do dnia inauguracji obiektu.

- Resovia Residence absolutnie nie chce w żaden sposób utrudnić otwarcia, stąd kolejny raz na prośbę miasta pokazuje dobrą wolę i szacunek wobec dotychczasowych relacji - przekazuje Karwański.

Dodaje, że firma nie będzie podejmować działań, które mogłyby utrudnić lub zablokować uroczystość otwarcia PCLA.

Ładowanie artykułu…

Miasto: Strojny robi wszystko by storpedować porozumienie

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wiceprezydenta Marcina Deręgowskiego, który do tej pory był odpowiedzialny za rozmowy z deweloperem i kupcami w sprawie zamiany działek. Wiceprezydent od kilku miesięcy konsekwentnie milczy w tym temacie.

Zamiast niego, w imieniu prezydenta Konrada Fijołka wypowiedziała się rzeczniczka prasowa Marzena Kłeczek-Krawiec, która przekonuje, że prezydent niezmiennie opowiada się za dialogiem i wypracowaniem porozumienia.

- Obecnie co prawda skupiamy się na odbiorach stadionu i organizacji jego otwarcia, ale chętnie po uroczystościach zasiądziemy do okrągłego stołu. Mamy jednak nadzieję, że gospodarzem okrągłego stołu będzie klub Resovia - wyjaśnia.

Odpowiadając na pytanie czy miasto zrezygnowało z planów na rekreację i sport wokół stadionu mówi, że prezydent oczywiście jest nadal za.

- Ale to radny Strojny robi wszystko, żeby storpedować porozumienie - podkreśla rzeczniczka.

Dodaje, że prezydent nadal stoi na stanowisku, że da się pogodzić rekreację wokół stadionu oraz modernizację i handel na placu Balcerowicza.

- I podczas okrągłego stołu na pewno zaproponuje koncepcję kompromisu - zapewnia Marzena Kłeczek-Krawiec.

Razem dla Rzeszowa: Płot nie zastąpi argumentów

- Płot nie zastąpi argumentów prawnych, a oskarżenia pod adresem społeczników nie zastąpią dokumentów - komentuje Artur Polakiewicz, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa.

Równocześnie podkreśla, że chociaż Resovia Residence ma prawo chronić swoich interesów, to stowarzyszenie ma prawo pytać czy władze Rzeszowa z należytą starannością chronią majątek mieszkańców.

- To nie Jacek Strojny ani Razem dla Rzeszowa przygotowali projekt zamiany miejskich nieruchomości. Nie oni również zdecydowali o jego wycofaniu - wyjaśnia rzecznik.

Ładowanie artykułu…

Dodaje, że jeśli deweloper dysponuje dowodami potwierdzającymi swoje stanowisko, to "niech podda je publicznej i niezależnej weryfikacji".

- Niech miasto przedstawi pełną analizę prawną i ekonomiczną całej transakcji - żąda Polakiewicz.

Dodaje również, że nie można oczekiwać, że mieszkańcy i radni zrezygnują z zadawania trudnych pytań tylko dlatego, że odpowiedzi są niewygodne dla zainteresowanych stron.

- Interes publiczny nie kończy się tam, gdzie zaczynają się interesy dewelopera. Czy prezydent Rzeszowa wyczerpał wszystkie prawne i ekonomiczne możliwości ochrony majątku miasta, zanim zaproponował zamianę trzech nieruchomości komunalnych? - pyta na koniec.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.