Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Rzeszów podsumowuje program in vitro. 33 pary, 11 dzieci i ponad 150 tys. zł wsparcia

Jedenaścioro dzieci urodziło się dzięki miejskiemu programowi dofinansowania in vitro w Rzeszowie. Program działał przez niemal trzy lata i objął wsparciem trzydzieści trzy pary. Miasto nie planuje jego kontynuacji, ponieważ teraz przyszłych rodziców wspiera rząd.

Paulina BajdaPaulina Bajda · 15 stycznia 2026
Udostępnij
Skopiowano!

Jak mówi prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, program uruchomiono ze względu na duże zapotrzebowanie społeczne, a pary, które chciały skorzystać z tej metody zapłodnienia kilka lat temu, nie mogły liczyć na pomoc finansową ze strony państwa.

– Dlatego też, jako miasto, zaangażowaliśmy się w to. I udało się osiągnąć ogromny sukces. Dzięki naszemu programowi urodziło się jedenaścioro dzieci. W programie wzięły udział trzydzieści trzy pary, a na świat przyszło pięciu nowych mieszkańców i sześć nowych mieszkanek Rzeszowa – wylicza prezydent.

Czym jest in vitro i dlaczego się je stosuje

Zapłodnienie pozaustrojowe, potocznie nazywane in vitro, to metoda leczenia niepłodności polegająca na połączeniu komórki jajowej z plemnikiem poza organizmem kobiety, w warunkach laboratoryjnych. Następnie powstały zarodek jest przenoszony do macicy.

POLECAMY: Szczepienia ratują życie. To najskuteczniejsza broń przeciw chorobom zakaźnym

Metoda została opracowana w latach 70. XX wieku. Pierwsze dziecko poczęte dzięki in vitro – Louise Brown, przyszło na świat w 1978 roku w Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zapłodnienie pozaustrojowe stało się jedną z najczęściej stosowanych metod leczenia niepłodności na świecie.

Szacuje się, że dzięki in vitro urodziły się już miliony dzieci, a metoda jest standardem w krajach Europy Zachodniej, Ameryki Północnej czy Australii.

In vitro daje szansę na rodzicielstwo parom, które zmagają się m.in. z niepłodnością idiopatyczną, niedrożnością jajowodów, obniżonymi parametrami nasienia czy endometriozą. Wysokie koszty procedury sprawiają jednak, że bez wsparcia publicznego dla wielu par jest ona trudno dostępna.

Metoda in vitro
Metoda in vitro jest standardem w krajach Europy Zachodniej, Ameryki Północnej czy Australii. | Fot. Freepik

Jak działał program in vitro w Rzeszowie

Miejski program polityki zdrowotnej pn. „Dofinansowanie do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców Rzeszowa na lata 2022-2025” był realizowany od 18 stycznia 2023 r. do 15 grudnia 2025 r.

W jego ramach miasto oferowało dofinansowanie w wysokości do 5 tys. złotych do jednej procedury biotechnologicznej, jednak nie więcej niż 80 proc. kosztów.

ZOBACZ TEŻ: Mniej bólu, większy komfort. Poród w znieczuleniu zewnątrzoponowym w rzeszowskim szpitalu

Każdej parze mogły przysługiwać maksymalnie trzy dofinansowane zabiegi. Program był skierowany do mieszkańców Rzeszowa pozostających w związku małżeńskim lub partnerskim.

Na realizację programu w latach 2023 – 2025 miasto wydało łącznie 153 504 złotych. Choć pierwotnie planowano przeznaczyć na ten cel nawet 650 tys. złotych, ostateczne wydatki były znacznie niższe.

– Pomimo tego, że w trakcie trwania miejskiego programu wszedł rządowy program refundacji in vitro, osiągnęliśmy zamierzone cele programowe – podkreśla prezydent Rzeszowa.

Realizatorem miejskiego programu był Ośrodek Medycznie Wspomaganej Prokreacji Parens przy ul. Podwisłocze 21 w Rzeszowie.

Dlaczego miasto nie kontynuuje programu

Od 1 czerwca 2024 r. działa rządowy program leczenia niepłodności obejmujący procedury medycznie wspomaganej prokreacji, w tym zapłodnienie pozaustrojowe, finansowany z budżetu państwa i zaplanowany na lata 2024 – 2028. W związku z jego uruchomieniem miasto zaprzestało rekrutacji nowych par do programu miejskiego.

– W 2025 roku do miejskiego programu nie były już przyjmowane nowe pary – dodaje Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Łącznie, od początku funkcjonowania programu, udział w nim wzięły 33 pary, a na świat przyszło 11 dzieci. To właśnie one są dziś najbardziej wymiernym efektem miejskiego wsparcia dla mieszkańców starających się o potomstwo.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.