Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Rzeszów nie odpuszcza budowy nowych mostów na Wisłoku. Ten może powstać jako pierwszy

Miasto nie odpuszcza budowy mostu na Wisłoku na południe od zapory. Z trzech zapowiadanych przez prezydenta przepraw, które mają połączyć Budziwój z zachodnią częścią Rzeszowa, największe szanse na budowę ma teraz most, który połączy ul. Senatorską ze Zwięczycką.

Łukasz PelcŁukasz Pelc · 2 września 2026
Udostępnij
Skopiowano!
Wisłok w Rzeszowie
Rzeszów potrzebuje kolejnego mostu na Wisłoku na południe od zapory. | Fot. Grzegorz Król

Mowa o odcinku długości ok. 1,2 kilometra. Mniej więcej 400 metrów drogi będzie w granicach Rzeszowa, 800 metrów przebiegnie przez Boguchwałę.

Od strony ul. Jana Pawła II lub Budziwojskiej kierowcy pojadą ul. Senatorską. Z niej skręcą na nowy odcinek do mostu. Po drugiej stronie Wisłoka trasa dotrze do ul. Zwięczyckiej i dalej do Podkarpackiej.

To jedna z trzech przepraw dla południowej części Rzeszowa, które zapowiedział prezydent Konrad Fijołek. Dwie pozostałe to kontrowersyjny most nad zalewem w rejonie Ptasiej Wyspy oraz przeprawa w miejscu pieszej kładki między Budziwojem a Boguchwałą.

Porozumienie między miastem i gminą Boguchwała jeszcze w tym roku

Rzeszów na zielone światło, żeby przejąć na siebie część inwestycji w gminie Boguchwała. Radni przyjęli uchwałę w tej sprawie 25 sierpnia. Teraz samorządy muszą podpisać porozumienie. Szczegóły od dawna są ustalane.

– Porozumienie powinno zostać podpisane do końca tego roku, dlatego jest szansa, że ta inwestycja powstanie jako pierwsza – powiedział nam Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.

Dokument określi zakres zadań i odpowiedzialności za poszczególne etapy prac. Ustali również zasady rozliczeń.

Miasto prowadzi już przetarg na rozbudowę ul. Senatorskiej. Najważniejszym elementem inwestycji będzie przebudowa jezdni i wykonanie nowej nawierzchni. Zaplanowano chodnik po jednej stronie ulicy. Po drugiej powstanie natomiast ciąg pieszo-rowerowy. W kolejnych etapach powstanie nowy odcinek w stronę planowanego mostu na Wisłoku.

Mieszkańcy południowej części Rzeszowa od dawna upominają się o inwestycje, które poprawią układ komunikacyjny. Duża część ruchu skupia się na ul. Kwiatkowskiego i Moście Karpackim, gdzie regularnie tworzą się korki. Nowa przeprawa miałaby ułatwić szybszy przejazd z południa na zachód i stąd do centrum Rzeszowa. Miasto liczy, że dzięki tej inwestycji mniej aut będzie na al. Sikorskiego.

Skrzyżowanie Zwięczyckiej z Cichą
Skrzyżowanie ulicy Zwięczyckiej w Rzeszowie z Cichą w Boguchwale. Tędy może przebiegać trasa do nowego mostu na Wisłoku. | Fot. Google Street View

Konrad Fijołek: Potrzebujemy wszystkich trzech mostów

W lipcu 2025 r. czternastu radnych zagłosowało za planem miejscowym pod trasę od ul. Podkarpackiej w stronę Jana Pawła II oraz most nad Ptasią Wyspą.

Droga ma przeciąć obszar Natura 2000. To wywołało największy spór. Przeciwko tej lokalizacji protestowała przedstawicielka Stowarzyszenia Mieszkańców Budziwój-Biała. Uwagi złożyli także właściciele nieruchomości przez które ma przebiegać trasa. Budowa wymagałaby wyburzenia kilku domów.

Przedstawiciele osiedli przekonywali jednak, że południe Rzeszowa pilnie potrzebuje kolejnej przeprawy.

– Budziwój, Biała i część Drabinianki potrzebują tego mostu jak powietrza. Tu mieszka 22 tysiące osób, które dysponują jedyną przeprawą, mostem na zaporze – mówił podczas sesji Aleksander Szala, przewodniczący Rady Osiedla Biała.

Prezydent Konrad Fijołek przekonywał, że przyjęcie planu nie oznacza rozpoczęcia budowy. Miasto rezerwuje w ten sposób teren i może podzielić inwestycję na etapy. Prezydent mówił również, że jedna nowa przeprawa nie wystarczy. Jego zdaniem aglomeracja potrzebuje wszystkich trzech mostów.

– I tego przez Budziwój, i przez Boguchwałę, i kolejnego w przyszłości. To jedyny sposób, by realnie odciążyć południową część Rzeszowa – mówił Fijołek.

Wizualizacja mostu, który miałby przebiegać przez Ptasią Wyspe na Wisłoku
Wizualizacja mostu na Wisłoku, który ma powstać w ramach drogi południowej. |Fot. SWECO / Miejski Zarząd Dróg

Ptasia Wyspa czeka na raport środowiskowy

Od ubiegłorocznej sesji sytuacja mostu nad Ptasią Wyspą mocno się skomplikowała. Plan miejscowy nadal obowiązuje i rezerwuje teren pod drogę, ale miasto straciło decyzję środowiskową.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ją 28 października 2025 r. po skargach mieszkańców i organizacji społecznych. Bez nowej decyzji ratusz nie może rozpocząć budowy drogi i mostu nad zalewem.

– Miasto przygotowuje od nowa raport o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Najpierw musi przeprowadzić całoroczną inwentaryzację przyrodniczą – mówi Artur Gernand.

Eksperci sprawdzą, jakie rośliny i zwierzęta występują na planowanej trasie w różnych porach roku.

Boguchwała chce mostu w miejscu kładki

Trzecia przeprawa miałaby powstać dalej na południe, w miejscu pieszej kładki między Budziwojem a Boguchwałą. Burmistrz Wiesław Kąkol od dawna rozmawia o tym projekcie z Konradem Fijołkiem.

Władze Boguchwały popierają budowę połączenia do ul. Zwięczyckiej, ale chcą, żeby w dalszej kolejności powstał również most w miejscu kładki. Dałby kierowcom kolejną trasę w stronę drogi krajowej nr 19. To pozwolił ominąć centrum Boguchwały.


Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.