Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Gorący tematPolityka i samorząd

KO broni Fijołka i uderza w Razem dla Rzeszowa. „Populizm ma krótkie nogi”

Czy mieszkańcy Rzeszowa będą głosować nad odwołaniem Konrada Fijołka? Po negatywnej opinii Komisji Rewizyjnej decyzja nadal należy do Rady Miasta. Radni KO przekonują, że referendum kosztowałoby około 2 mln zł, a jego przeprowadzenie mogłoby sparaliżować część miejskich działań.

21 września 2026
radni klubu KO w radzie miastaDebata

KO przekonuje, że zamiast odwoływać prezydenta, trzeba kończyć rozpoczęte inwestycje i realizować kolejne projekty. | Fot. Paulina Bajda

Paulina BajdaPaulina Bajda · 21 września 2026
Udostępnij
Skopiowano!

Referendum w sprawie odwołania Konrada Fijołka z funkcji prezydenta Rzeszowa na razie nie dostało zielonego światła. Komisja Rewizyjna Rady Miasta Rzeszowa wydała w sprawie wniosku Razem dla Rzeszowa negatywną opinię. To jednak nie kończy procedury.

Ostatecznie sprawę może rozstrzygnąć cała rada. Radni KO podczas poniedziałkowej konferencji prasowej przekonywali, że referendum byłoby niepotrzebnym wydatkiem i odciągnęłoby uwagę od miejskich inwestycji.

Przypomnijmy: Komisja Rewizyjna zajęła się wnioskiem o referendum 14 września. Za jego pozytywnym zaopiniowaniem zagłosowali Michał Wróbel z Razem dla Rzeszowa i Krystyna Wróblewska z PiS. Przeciw byli Marta Niewczas i Anna Woźniak-Kunicka z KO oraz Bogusław Sak i Witold Walawender z Rozwoju Rzeszowa.

Andrzej Szlachta (zawieszony w członkostwie PiS) i Rafał Kulig wstrzymali się od głosu (ten drugi przez to głosowanie stracił nawet funkcję szefa klubu Razem dla Rzeszowa). W efekcie komisja wydała opinię negatywną.

Ładowanie artykułu…

Wniosek może trafić na sesję

Nie oznacza to jednak, że referendum zostało definitywnie pogrzebane. Komisja Rewizyjna ma w tej sprawie charakter opiniodawczy. Wniosek może jeszcze trafić pod obrady Rady Miasta.

Jak mówił podczas konferencji wiceprzewodniczący rady Andrzej Dec, na razie nie ma go w proponowanym porządku obrad najbliższej sesji, ale Razem dla Rzeszowa może jeszcze formalnie go zgłosić. Do zarzutów zawartych we wniosku podchodzi jednak krytycznie.

- Zostaliśmy wybrani przez mieszkańców - przez nich i przed nimi będziemy się rozliczać - nie przez grupowanie, którego celem najwyraźniej jest destabilizacja tego stanu rzeczy, którym się dzisiaj cieszymy - mówił Andrzej Dec.

Jego zdaniem część pytań dotyczących referendum, a postawionych przez Razem dla Rzeszowa, jest sformułowana w sposób sugerujący odpowiedź.

Dec zapowiedział też, że radni KO nie zamierzają brać udziału w publicznej, internetowej debacie organizowanej przez Razem dla Rzeszowa. - Miejscem takiej debaty będzie sesja Rady Miasta - stwierdził.

Andrzej Dec i radni KO
Dec zapowiedział też, że radni KO nie zamierzają brać udziału w publicznej, internetowej debacie organizowanej przez Razem dla Rzeszowa. | Fot. Paulina Bajda

O co chodzi w referendum?

Wniosek Razem dla Rzeszowa dotyczy odwołania Konrada Fijołka przed końcem kadencji. Jego autorzy podnoszą przede wszystkim kwestie finansów miasta i planowanych inwestycji.

Wśród siedmiu pytań zawartych we wniosku znalazły się m.in. zarzuty dotyczące realistyczności miejskiej prognozy finansowej, odzyskiwania działek związanych z PCLA, sposobu prowadzenia prac nad planem ogólnym oraz wydania około 15 mln zł na dokumentację aquaparku. Radni pytają również o przyszłe finansowanie inwestycji, obsadzanie stanowisk w miejskich spółkach i instytucjach oraz skalę wydatków na zagraniczne podróże.

Ładowanie artykułu…

„Populizm ma krótkie nogi”

KO nie zgadza się z takim obrazem miasta. Wiesław Ziemiński, przewodniczący Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, nazwał referendum „bezsensowną inicjatywą” i zakwestionował sposób prowadzenia przez Razem dla Rzeszowa krytyki prezydenta.

- Co ciekawe, w ślad za tą krytyką nie idą żadne, ale to żadne konkretne propozycje, które by miały służyć mieszkańcom miasta - mówił Ziemiński. Dodał, że jeśli wobec prezydenta padają zarzuty dotyczące ewentualnych nadużyć, to są do tego odpowiednie organy.

Radny ocenił też, że referendum jest użwane jako element politycznej walki.

- Jako Koalicja Obywatelska jednak wierzymy, że mieszkańcy Rzeszowa wiedzą, że populizm ma krótkie nogi i że nie uwierzą w populistyczne hasła - stwierdził.

Radny Wiesław Ziemiński i radni KO
Radny Wiesław Ziemiński nazwał referendum „bezsensowną inicjatywą”. | Fot Paulina Bajda

„Około 2 mln zł na referendum”

Na kosztach referendum skupiła się Anna Woźniak-Kunicka, członkini Komisji Rewizyjnej. Według niej przeprowadzenie głosowania oznaczałoby dla miasta wydatek rzędu około 2 mln zł lub więcej.

Radna przekonywała, że za taką kwotę można byłoby zrealizować konkretne zadania - od remontów dróg po inwestycje zgłaszane przez mieszkańców.

- Szkoda je stracić na referendum, gdyż uważam, że nigdy jeszcze nie było tyle realizowanych inwestycji - mówiła Woźniak-Kunicka.

Jako przykłady wymieniła m.in. Wisłokostradę, połączenie ul. Wieniawskiego z al. Armii Krajowej oraz trwającą inwestycję PCLA. Jej zdaniem referendum mogłoby dodatkowo utrudnić spokojne prowadzenie rozpoczętych przedsięwzięć.

- Dajmy dokończyć kadencję prezydentowi, który otrzymał od rady miasta wotum zaufania i absolutorium. Oczywiście otrzymał też głosy i został wybrany przez naszych mieszkańców na pięcioletnią kadencję - powiedziała.

Radna Woźniak-Kunicka mówiła że 2 mln zł można przeznaczyć na ważniejsze rzeczy niż referendum. | Fot. Paulina Bajda

KO pokazuje swoje pomysły. Na liście basen ROSiR

Podczas konferencji radni KO przedstawili też własne propozycje do budżetu Rzeszowa na 2027 rok. Wojciech Jaślar, przewodniczący klubu, mówił o 13 wnioskach dotyczących m.in. infrastruktury, sportu, dzieci i młodzieży.

Jednym z najważniejszych jest modernizacja basenu ROSiR. Jaślar zwrócił uwagę, że miasto ma już zewnętrzne dofinansowanie: 4,5 mln zł z Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz blisko 1,7 mln zł na poprawę dostępności pływalni dla osób ze szczególnymi potrzebami. Podkreślał, że teraz trzeba zabezpieczyć pieniądze na realizację inwestycji w miejskim budżecie.

Radny przypomniał również o inwestycjach na osiedlu Pogwizdów oraz podpisanych umowach dotyczących przeprawy przez Wisłok.

- Tak właśnie powinna wyglądać współpraca koalicyjna pomiędzy prezydentem a nami - mówił Jaślar.

Ładowanie artykułu…

Marta Niewczas o Europie i sporcie

Marta Niewczas, przewodnicząca Komisji Sportu, Turystyki i Rekreacji, mówiła z kolei o działaniach Rzeszowa związanych z tytułem Europejskiego Miasta Sportu.

- Tytuł to też nie tylko sam tytuł, ale też odpowiedzialność, to jest też zobowiązanie - zaznaczyła.

Jak mówiła, przedstawiciele Rzeszowa uczestniczą w europejskich spotkaniach dotyczących sportu. Wspomniała m.in. o niedawnym wyjeździe do Barcelony oraz planowanych spotkaniach we Włoszech. Podkreślała również, że miasto chce dzielić się doświadczeniami i współpracować z innymi samorządami.

Niewczas zapowiedziała też kolejną edycję Forum Rzeszowskiego Sportu. 21 października ma odbyć się jego trzecia edycja, tym razem poświęcona aktywizacji dzieci i młodzieży na rzeszowskich osiedlach. Jednym z pomysłów jest stworzenie ligi osiedlowej i bezpłatnych zajęć prowadzonych przez trenerów.

Radna zapowiedziała, że projekt ma zostać przedstawiony jako propozycja do budżetu miasta na 2027 rok.

Radna Marta Niewczas  i radni Koalicji Obywatelskiej
Radna Marta Niewczas zapowiedziała sportowe inicjatywy na kolejny rok. | Fot. Paulina Bajda

Referendum zamiast kolejnych inwestycji?

Konferencja KO w większości była odpowiedzią na inicjatywę Razem dla Rzeszowa. Z jednej strony radni przekonywali, że w mieście trwa inwestycyjny front i pojawiają się kolejne pomysły, z drugiej strony próbowali podważyć sens samego referendum.

- Sama krytyka do niczego nie doprowadzi - mówiła Woźniak-Kunicka. - Jeżeli krytykujemy, to krytykujmy tak, żeby proponować rozwiązanie.

Spór nie jest jednak zakończony. Negatywna opinia Komisji Rewizyjnej nie zamyka drogi do dalszego procedowania wniosku. Teraz ruch należy do radnych Razem dla Rzeszowa.

Jeśli zdecydują się wprowadzić sprawę na sesję, to cała Rada Miasta Rzeszowa będzie musiała zdecydować, czy referendum w sprawie odwołania Konrada Fijołka zostanie zarządzone.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.