Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Gwałtowne burze nad Podkarpaciem. 4 osoby ranne, blisko 1200 zgłoszeń

Cztery osoby zostały poszkodowane na skutek gwałtownych burz, które wczoraj po południu i wieczorem przeszły nad Podkarpaciem. Strażacy otrzymali blisko tysiąc dwieście zgłoszeń z prośbą o interwencję.

Grzegorz KrólGrzegorz Król · 8 lipca 2025
Udostępnij
Skopiowano!

– Całą noc podkarpaccy strażacy usuwali skutki nawałnic, które przeszły nad naszym województwem wczoraj po południu i wieczorem. Wczoraj przyjęliśmy blisko tysiąc dwieście zgłoszeń dotyczących próśb o pomoc w usuwaniu skutków burz, które przetoczyły się nad Podkarpaciem – relacjonuje st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.

W wyniku burz poszkodowane zostały cztery osoby:

  • w powiecie krośnieńskim na mężczyznę spadła dachówka,
  • w powiecie mieleckim zerwana linia energetyczna spowodowała porażenie prądem,
  • w powiatach leżajskim i przemyskim ranne zostały dwie osoby w samochodach, na które spadły drzewa.
Burze nad Podkarpaciem. Uszkodzony dach
Blisko dwieście zgłoszeń dotyczyło uszkodzonych dachów na budynkach gospodarczych i mieszkalnych. | Fot. Jerzy Żygadło / Podkarpacki Urząd Wojewódzki

Najwięcej interwencji w powiatach łańcuckim, przeworskim i krośnieńskim

Podkarpaccy strażacy przede wszystkim usuwali połamane gałęzie i konary drzew leżące na jezdniach, posesjach i liniach energetycznych. Pomagali też zabezpieczyć uszkodzone dachy na budynkach gospodarczych oraz domach mieszkalnych.

– Takich zgłoszeń otrzymaliśmy blisko dwieście. Najwięcej interwencji odnotowaliśmy w powiatach łańcuckim, przeworskim oraz krośnieńskim – mówi Betleja.

W usuwanie skutków nawałnic na Podkarpaciu zaangażowanych było blisko 2 700 strażaków Ochotniczych Straży Pożarnych i Państwowej Straży Pożarnej. Sztab akcji, w którym koordynowano ich pracę, przez całą minioną noc działał w Łańcucie. Dowodził nim zastępca komendanta głównego PSP nadbrygadier Paweł Frysztak.

Sztab dowodzący akcją strażaków
Akcją ratownicza dowodził zastępca komendanta głównego PSP nadbrygadier Paweł Frysztak (z lewej). W sztabie czuwała tez wojewoda Teresa Kubas-Hul. | Fot. Jerzy Żygadło / PUW

W czasie burz lepiej zostać w domach

– Usuwanie skutków wczorajszych burz potrwa dzisiaj przez kilka najbliższych godzin. Apelujemy o rozsądek, o baczne obserwowanie prognoz meteorologicznych – mówi st. bryg. Marcin Betleja.

Radzi, żeby jeśli to nie jest konieczne, w trakcie burz nie wychodzić z domów.

– W domach jesteśmy najbezpieczniejsi. Pozamykajmy drzwi, okna, z balkonów i tarasów pousuwajmy przedmioty, które zdmuchnięte silnym podmuchem wiatru mogą zrobić komuś krzywdę – dodaje. – Nie parkujmy samochodów pod drzewami i reklamami wielkopowierzchniowymi. Nie wchodźmy do parków i do lasów. Złamana gałąź bądź spadający konar może zrobić nam krzywdę.

Rady te mogą okazać się w najbliższych dniach przydatne. Meteorolodzy zapowiadają, że niespokojna pogoda może utrzymać się nawet do końca tygodnia.


Bądź na bieżąco. Polub ToRzeszów na Facebooku, obserwuj na Instagramie.

Strażacy po burzy
Po wczorajszych burzach i nawałnicach podkarpaccy strażacy otrzymali blisko 1200 zgłoszeń. | Fot. Jerzy Żygadło / PUW
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.