Areszt dla podejrzanego o atak w jarosławskim klasztorze. Ihor H. trafi do szpitala
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Ihora M., podejrzanego o atak w Jarosławskim Opactwie. Mężczyzna ma pozostać w areszcie do 23 grudnia, jednak ze względu na stan zdrowia będzie przebywał w placówce medycznej.
Redakcja · 26 września 2026
Do ataku doszło w czwartek przed południem na terenie klasztoru sióstr benedyktynek w Jarosławiu. Mężczyzna wszedł do klasztornej kuchni, skąd zabrał nóż. Zaatakował pięć osób - czterech mężczyzn i kobietę. Wśród poszkodowanych był ksiądz, który próbował powstrzymać napastnika. Duchowny zmarł.
Jedna z kobiet opuściła już szpital, trzy pozostałe nadal przebywają w placówkach medycznych.
Podejrzany nie pojawił się w sądzie
Sąd przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego o atak Ihora M.
Mężczyzna nie został doprowadzony na posiedzenie aresztowe. Powodem był jego stan zdrowia. Jak przekazała prokurator Anna Harasz-Wołoszyn, sąd wskazał, że tymczasowy areszt powinien być wykonywany w warunkach szpitalnych.
Podejrzany ma trafić do placówki medycznej posiadającej oddział o wzmocnionym zabezpieczeniu. Prokuratura nie ujawnia, do którego szpitala zostanie przewieziony.
Zarzuty i opinia psychiatrów
Prokuratura przedstawiła Ihorowi M. zarzuty dotyczące zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Na razie nie udało się ich jednak formalnie ogłosić podejrzanemu ani go przesłuchać.
Biegli psychiatrzy stwierdzili u mężczyzny „ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne”. Prokuratura zaznacza jednak, że dotychczasowa opinia nie odpowiada na pytanie, czy w chwili ataku był on poczytalny.
Kwestia ta ma zostać oceniona w kolejnej opinii, po zgromadzeniu dodatkowego materiału dowodowego i wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanego. Na razie nie ustalono również motywu jego działania.
Śledztwo prowadzi obecnie Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu. Niewykluczone, że w poniedziałek zapadnie decyzja o przekazaniu sprawy Prokuraturze Okręgowej w Przemyślu.


