Przejdź do treści
Na żywo
•Najpierw Radom, potem Lublin. Którędy rzeczywiście pojedziemy najszybciej z Rzeszowa do Warszawy?•Policja szuka kobiety. Miała ukraść kosmetyki za blisko 930 zł•18 medali Grappling Rzeszów w Wieliczce. Rzeszowscy zawodnicy na 7. miejscu wśród 46 klubów•„Jabłka” dla Ewy Leniart. CBA słuchało, pieniądze krążyły, a sprawa dojrzewała latami•Rok UPA w obwodzie lwowskim. Radni Konfederacji chcą, żeby Podkarpacie zerwało współpracę z ukraińskim regionem •Zakończyły się 64. Rzeszowskie Spotkania Teatralne. „Dżuma” z główną nagrodą Festiwalu Arcydzieł•Kierująca uszkodziła mostek i uciekła. Jej pasażer był poszukiwany listem gończym•Podkarpacki PiS: ludzie wybierają między ciepłem a lekami. Partia chce obniżyć VAT na opał i prąd•Najpierw Radom, potem Lublin. Którędy rzeczywiście pojedziemy najszybciej z Rzeszowa do Warszawy?•Policja szuka kobiety. Miała ukraść kosmetyki za blisko 930 zł•18 medali Grappling Rzeszów w Wieliczce. Rzeszowscy zawodnicy na 7. miejscu wśród 46 klubów•„Jabłka” dla Ewy Leniart. CBA słuchało, pieniądze krążyły, a sprawa dojrzewała latami•Rok UPA w obwodzie lwowskim. Radni Konfederacji chcą, żeby Podkarpacie zerwało współpracę z ukraińskim regionem •Zakończyły się 64. Rzeszowskie Spotkania Teatralne. „Dżuma” z główną nagrodą Festiwalu Arcydzieł•Kierująca uszkodziła mostek i uciekła. Jej pasażer był poszukiwany listem gończym•Podkarpacki PiS: ludzie wybierają między ciepłem a lekami. Partia chce obniżyć VAT na opał i prąd
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

18 medali Grappling Rzeszów w Wieliczce. Rzeszowscy zawodnicy na 7. miejscu wśród 46 klubów

Trzy złote, 11 srebrnych i cztery brązowe medale przywieźli z Wieliczki zawodnicy Grappling Rzeszów. W rywalizacji 46 klubów rzeszowska ekipa zajęła 7. miejsce w klasyfikacji drużynowej.

Paulina BajdaPaulina Bajda ·
Udostępnij
Skopiowano!
Młodzi reprezentanci rzeszowskiego klubu wywalczyli w Wieliczce 18 medali, w tym trzy złote. | Fot. Grappling Rzeszów

Małopolska Liga Jiu Jitsu i Salt Cup odbyła się 18 października w Wieliczce. Skala rywalizacji była spora - na matach pojawiło się 833 zawodników z 46 klubów. W całym turnieju rozdano 154 złote, 145 srebrnych i 199 brązowych medali.

Na tym tle 7. miejsce Grappling Rzeszów w klasyfikacji drużynowej oznacza, że rzeszowska ekipa znalazła się w ścisłej czołówce uczestniczących klubów. O wyniku zdecydowała przede wszystkim regularność - medale zdobywali kolejni zawodnicy, a srebrnych krążków było aż 11.

Ładowanie artykułu…

Trzy złota i jedenaście sreber

Najlepiej wypadł Wiktor Zaniewicz, który w Wieliczce wywalczył dwa złote medale. Po złoto sięgnął również Miłosz Szylar, który dołożył do tego srebrny medal.

Dwa srebrne krążki zdobyły Aleksandra Mazur, Aleksandra Prasoł oraz Paweł Ożyło.

Po jednym srebrze i jednym brązie wywalczyli Maria Ślemp, Jakub Karnecki i Nikodem Ślemp. Kolejne srebrne medale do dorobku zespołu dołożyli Piotr Ożyło oraz Bernard Mazur.

W zawodach miał wystartować również Daniel Wójcik, jednak tym razem z walki o medale wyeliminowała go kontuzja.

Trener: poziom rywalizacji szybko rośnie

Dla zawodników Grappling Rzeszów był to kolejny sprawdzian formy i okazja do konfrontacji z zawodnikami z innych klubów. Jak podkreśla trener Leszek Bylica, rywalizacja w lidze staje się coraz bardziej wymagająca.

- Zawody pokazały, jak szybko rośnie poziom rywalizacji. Przeciwnicy wyraźnie pokazują, że nie zamierzają na nikogo czekać. To dla nas dodatkowa motywacja do dalszej pracy - mówi Leszek Bylica, trener Grappling Rzeszów.

Wyniki z Wieliczki są więc nie tylko podsumowaniem jednego startu. Dla młodych zawodników to również informacja, nad czym trzeba jeszcze pracować przed kolejnymi turniejami.

A na następny duży sprawdzian nie trzeba będzie długo czekać. Za dwa tygodnie Grappling Rzeszów wystartuje w XXII Mistrzostwach Polski. Tym razem rzeszowski klub pojawi się na zawodach w nieco mniejszym składzie.

- W nieco mniejszym składzie spróbujemy pokazać się z jak najlepszej strony, konfrontując nasze jiu-jitsu z czołowymi klubami w kraju - zapowiada trener.

Dla części młodych zawodników będzie to kolejna okazja do sprawdzenia się na tle krajowej czołówki. Wyniki z Wieliczki pokazują, że rzeszowska ekipa ma już zawodników, którzy potrafią regularnie walczyć o miejsca na podium, ale jednocześnie przed kolejnym startem nie brakuje powodów do dalszej pracy.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.