
Czy przewodniczący rad osiedli w miastach powinni być traktowani podobnie jak sołtysi i dostawać np. wynagrodzenie? Taką dyskusję chce rozpocząć rzeszowski radny Mateusz Maciejczyk. Jego zdaniem osoby kierujące osiedlami wykonują podobną pracę społeczną, a często reprezentują nawet większe społeczności.
Spis treści:
Radny Rady Miasta Rzeszowa, a jednocześnie przewodniczący Rady Osiedla Baranówka Mateusz Maciejczyk, rozpoczął inicjatywę, która ma otworzyć dyskusję o statusie przewodniczących rad osiedli w miastach. Chodzi o to, aby sprawdzić, czy osoby kierujące osiedlami – podobnie jak sołtysi w gminach wiejskich – powinny być objęte rozwiązaniami, które w symboliczny sposób doceniają ich społeczną działalność.
Radny złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta miasta Konrada Fijołka oraz rozesłał pismo do przewodniczących rad osiedli w Rzeszowie z prośbą o opinię.
Mateusz Maciejczyk: Chcę rozpocząć dyskusję
Maciejczyk podkreśla, że inspiracją do podjęcia tematu były zmiany legislacyjne w przepisach dotyczących sołtysów. Warto bowiem przypomnieć, że od 2026 roku, sołtysi zyskali większe uprawnienia, w tym możliwość zarządzania mieniem komunalnym, takim jak świetlice czy place zabaw oraz obowiązkowe ubezpieczenie OC/NNW.
Przysługuje im też dodatek emerytalny w wysokości 373,67 zł oraz ochrona prawna funkcjonariusza publicznego. Mogą brać udział w komisjach rady gminy i decydować o lokalnych inwestycjach.

– Inspiracją do podjęcia tego tematu jest fakt, że w ostatnich latach ustawodawca wprowadził rozwiązania doceniające wieloletnią działalność społeczną sołtysów, w tym świadczenie pieniężne o charakterze dodatku emerytalnego. Jednocześnie w dużych miastach bardzo podobną pracę społeczną wykonują przewodniczący rad osiedli oraz zarządów dzielnic – często dla wspólnot liczących kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców – wskazuje radny.
Trzeba docenić ich społeczną pracę
W swoim wystąpieniu przypomina też, że przewodniczący rad osiedlowych wykonują wiele zadań na rzecz mieszkańców, m.in.:
- reprezentują mieszkańców wobec władz samorządowych,
- inicjują działania społeczne i inwestycje lokalne,
- współpracują z jednostkami organizacyjnymi miasta,
- uczestniczą w konsultacjach społecznych oraz procesach planistycznych,
- podejmują interwencje w sprawach zgłaszanych przez mieszkańców.
Dlatego, jego zdaniem, warto zastanowić się nad rozwiązaniami, które w symboliczny sposób docenią wieloletnią pracę społeczną liderów osiedli.
Konsultacje wśród rzeszowskich rad osiedli
Radny rozpoczął już konsultacje ze środowiskiem rzeszowskich rad osiedli. Zwrócił się do ich przewodniczących z prośbą o opinię na temat ewentualnych zmian. Mają być one podstawą do dalszych działań.
– Mogą stać się podstawą do przygotowania stanowiska samorządowego lub inicjatywy legislacyjnej kierowanej do władz centralnych i ewentualnym wystąpieniem do innych miast – zapowiada Maciejczyk.
Przewodniczący rad osiedli mają czas na przekazanie swoich opinii do końca kwietnia. Swoje sugestie mogą wysyłać bezpośrednio do radnego Maciejczyka na adres: mm*********@***il.com

