
Auta miały przechodzić badania techniczne, choć w rzeczywistości nawet nie pojawiały się na stacji kontroli pojazdów. Dwóch diagnostów z Krosna miało za pieniądze poświadczać nieprawdę w dokumentach. W sprawie zarzuty usłyszały łącznie 22 osoby.
Spis treści:
Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie zakończyli wielomiesięczne śledztwo dotyczące korupcji na jednej ze stacji kontroli pojazdów w Krośnie. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 22 osobom. Łącznie przedstawiono im 83 zarzuty.
Śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krośnie rozpoczęło się w styczniu 2024 roku. Policjanci przez kolejne miesiące analizowali dokumenty, sprawdzali zebrane informacje i wykonywali czynności operacyjne oraz procesowe.

Samochody nie przyjeżdżały, a dokumenty były
Według policji dwóch diagnostów, mających uprawnienia do przeprowadzania badań technicznych, miało poświadczać nieprawdę w dokumentach. Wystawiali zaświadczenia potwierdzające wykonanie badań pojazdów, choć samochody nie znajdowały się w tym czasie na stacji i nie były przez nich sprawdzane.
Śledczy ustalili również, że diagności mieli przyjmować pieniądze w zamian za wystawianie takich dokumentów.
Jak już pisaliśmy wcześniej, policjanci zatrzymali dwóch podejrzanych. To 48-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego oraz 61-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego. Mężczyźni zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Krośnie, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. przyjmowania korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją.
Prokurator zastosował wobec nich poręczenie majątkowe w łącznej wysokości 12 tys. zł, dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju. Za zarzucane im przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia.
To nie koniec. 22 osoby i 83 zarzuty
To jednak nie koniec sprawy. Zarzuty przedstawiono także 20 innym osobom. Według śledczych miały one nakłaniać diagnostów do poświadczania nieprawdy w dokumentach. Łącznie wszystkim podejrzanym przedstawiono 83 zarzuty.
Po ponad dwóch latach od rozpoczęcia postępowania śledztwo zostało zakończone. 29 czerwca 2026 roku prokurator Prokuratury Okręgowej w Krośnie skierował do sądu akt oskarżenia.
Policjanci podkreślają, że zgromadzenie materiału dowodowego wymagało wielomiesięcznej pracy, analizy dokumentacji oraz szeregu czynności procesowych i operacyjnych.