
Rada Miasta Rzeszowa udzieliła we wtorek 16 czerwca Konradowi Fijołkowi wotum zaufania i absolutorium. Za głosowało 13 radnych, przeciw 12. Gdyby nie głos Andrzeja Szlachty z klubu PiS prezydent Rzeszowa nie miałby powodu do zadowolenia.
Spis treści:
Debata nad raportem o stanie miasta i wykonaniem budżetu za 2025 r. trwała blisko 11 godzin. Radni spierali się o dług, inwestycje, plan ogólny i sposób zarządzania miastem. Duża część wystąpień w pierwszej części, jak powiedział podczas sesji radny Andrzej Dec z klubu PO, niewiele miała wspólnego z oceną miasta.
– Na pewno jedna czwarta dyskusji była nie na temat – skwitował.
Podobnie oceniał to Mirosław Kwaśniak z klubu Rozwój Rzeszowa.
– Szanujmy swój czas – apelował radny.
Radni prawdopodobnie wzięli sobie do serca te słowa – dyskusja o absolutorium przebiegła bardzo sprawnie. Poprzedzono ją pozytywnymi opiniami RIO i komisji rewizyjnej. Wynik głosowania był identyczny. Tu też prezydentowi pomógł PiS.

Jeden głos za dużo, jeden za mało
Już przed sesją było pewne, że Fijołek będzie miał 12 pewnych głosów – pięć z proprezydenckich Rozwój Rzeszowa i siedem z Koalicji Obywatelskiej. Do wotum w 25-osobowej radzie potrzebował 13. Prezydentowi brakowało jednego głosu.
To trzeci rok z rzędu, gdy o wotum zaufania dla Fijołka współdecyduje głos radnego z opozycji. Od 2018 r., gdy wprowadzono procedurę wotum zaufania, żaden prezydent Rzeszowa nie przegrał tego głosowania.
W 2024 r. za prezydentem zagłosowało Razem dla Rzeszowa, rok wcześniej PiS. Teraz historia się powtarza – wyłamał się Szlachta, mimo że trzy tygodnie wcześniej jego klub PiS i Razem dla Rzeszowa złożyły wnioski o referendum ws. odwołania Fijołka.

Miejski dług kontra inwestycje
Radni spierali się głównie o finanse miasta. Rzeszów kończy 2025 rok z deficytem 171 mln zł i łącznym zadłużeniem 1 mld 451 mln zł.
W wystąpieniu klubowym Krystyna Wróblewska, przewodnicząca klubu PiS przeliczyła dług na jednego mieszkańca.
– Zadłużenie miasta w 2022 roku na jednego mieszkańca to było 5 tysięcy złotych. Dzisiaj to już prawie 8 tysięcy złotych – powiedziała.
Przekonywała, że problemem jest nie tylko wysokość długu, ale też rosnące koszty jego obsługi.
– Koszt obsługi długu w 2021 roku to było 12,4 mln zł. Dzisiaj obsługa długu to prawie 80 milionów złotych – dodała.

Fijołek porównuje Rzeszów do Lublina
– Lublin ma budżet o miliard od nas większy, ale dług też ma o miliard sto większy. Proporcjonalnie Lublin jest o 10 procent zadłużony bardziej niż Rzeszów i nikt tam z tego powodu nie rezygnuje z inwestycji – mówił prezydent.
Witold Walawender z Rozwoju Rzeszowa odpierał zarzuty PiS,
– Mówienie o katastrofie finansowej to czysta publicystyka oderwana od faktów. Dochody miasta są najwyższe w historii, podatki od mieszkańców w 2025 roku wynosiły ponad miliard złotych, a zadłużenie do realizowanych dochodów pozostaje stabilne. To są opinie Regionalnej Izby Obrachunkowej – powiedział.

Razem dla Rzeszowa: Prezydent nie zasługuje na zaufanie
Rafał Kulig z Razem dla Rzeszowa odrzucił wotum bez ogródek.
– Wotum zaufania nie jest nagrodą za jedną drogę, szkołę, rondo czy podpisaną umowę. Wotum zaufania dotyczy całościowego sposobu sprawowania władzy. Pytanie brzmi, czy całość zarządzania miastem zasługuje na zaufanie. Nasza odpowiedź brzmi nie – powiedział.
Kulig zarzucił też brak uzgodnionego harmonogramu inwestycji wieloletnich i opóźnienie planu ogólnego miasta.
– Zgodnie z odpowiedzią na interpelację biuro rozwoju miasta zapowiedziało opracowanie projektu planu ogólnego na pierwszy-drugi kwartał 2025, rozpoczęcie konsultacji na trzeci kwartał, a uchwalenie w grudniu. Dziś mimo upływu ustawowego terminu ani rada, ani mieszkańcy nie dostali żadnej informacji na ten temat – mówił Kulig.

Fijołek: Rzeszów rośnie
Mówił o Rzeszowie, że jest jedynym miastem wojewódzkim z dodatnim przyrostem naturalnym i najmłodszą medianą wieku mieszkańców. Na koniec 2025 r. zameldowanych było 197 935 osób, czyli o 1 299 więcej niż rok wcześniej. Z jego szacunków wynika, że faktycznie mieszka tu co najmniej 220 000 ludzi.
– Rzeszów rośnie, Rzeszów się rozwija. Nadal jest najmłodszym miastem i ma ogromny potencjał demograficzny – mówił Fijołek.
Miasto zamknęło rok dochodami 2 mld 352 mln zł i wydatkami 2 mld 523 mln zł. Deficyt wyniósł 171 mln zł, ale bilans przychodów i rozchodów, jak podkreślał Fijołek, zostawił 44 mln zł w kasie przy 98-proc. wykonaniu dochodów.

Prezydent wylicza inwestycje
Fijołek mówiąc o najważniejszych punktach na liście miejskich inwestycji, wymienił m.in. Wisłokostradę za 184 mln zł oddaną po 25 latach czekania i budujące się PCLA za 194 mln zł, – prawdopodobnie będzie gotowe wczesną jesienią.
W sektorze lotniczym wyniki mają mówić same za siebie.
– Pratt & Whitney mógł już dziś ogłosić kolejną inwestycję za 100 milionów dolarów, a w tle jest szansa na kolejne 250 milionów – mówił Fijołek.
W mieście odbyło się 3 800 wydarzeń kulturalnych z udziałem 800 tys. uczestników. Rzeszów objął opieką żłobkową ponad 80 proc. dzieci do lat trzech – najlepszy wynik w Polsce.
– W innych miastach często dobiegają do nas głosy zamykania przedsiębiorstw. A u nas odwrotny trend – rosnąca liczba miejsc pracy, rosnąca liczba zakładów pracy, zatem rosnąca liczba mieszkańców – przekonywał.

Jaślar: Chodzi o długofalowy kierunek
Wojciech Jaślar z KO przekonywał, że mieszkańcy szybko przyzwyczajają się do nowych inwestycji.
– Gdy otwieramy nową drogę, po tygodniu traktujemy ją jako coś oczywistego. Ktoś musiał podjąć decyzję, znaleźć finansowanie i doprowadzić inwestycję do końca – powiedział Jaślar.
Jego zdaniem o rozwoju miasta nie decydują pojedyncze inwestycje, ale długofalowy kierunek zmian.
– Patrzymy na rozwój miasta szerzej – nie tylko przez pryzmat pojedynczych projektów, ale przede wszystkim przez wizję Rzeszowa nowoczesnego, bezpiecznego, otwartego i przyjaznego mieszkańcom. Miasta, które przyciąga inwestycje, tworzy miejsca pracy i umacnia swoją pozycję jako jeden z najważniejszych ośrodków rozwoju Polski Wschodniej – skomentował.
Po blisko 11 godzinach prezydent uzyskał wotum zaufania i absolutorium. Stosunek głosów w obu głosowaniach był identyczny – 13 za, 12 przeciw.
A co Ty myślisz na ten temat? Podziel się swoją opinią w komentarzu pod tekstem albo na naszym Facebooku.