esk 2026
Koncert Główny Europejskiego Stadionu Kultury przyciągnął publiczność pod halę Podpromie. Na scenie wystąpili m.in. Halina Mlynkova, Chór Akademicki UR i kolektywy przygotowane specjalnie na ESK. |Fot. Estrada Rzeszowska

Najpierw Pectus z Małgorzatą Boć, Haliną Mlynkovą i Chórem Akademickim Uniwersytetu Rzeszowskiego, później trzy kolektywy przygotowane specjalnie na ESK: Bovska z Jerry Heil, Mery Spolsky z Tamadą oraz Ralph Kaminski z Faux Real. Piątkowy koncert główny Europejskiego Stadionu Kultury tradycyjnie rozpoczął wakacje w Rzeszowie.


To był główny wieczór tegorocznego ESK. Koncert otworzył zespół Pectus w towarzystwie Rzeszowianki Małgorzaty Boć – laureatką programu „Szansa na sukces”. Później piosenkarka znana m.in z utworu „Czerwone Korale” – Halina Mlynkova – zaśpiewała z chórem UR. Na koniec na scenę wkraczały kolektywy: Bovska z Jerry Heil, Mery Spolsky z Tamadą oraz Ralph Kaminski z Faux Real.

Koncert był pełny różnych brzmień: od popu i elektroniki, przez wschodnie inspiracje, po alternatywę i sceniczny performance.

Tradycją jest, że koncert główny oficjalnie otwiera w Rzeszowie sezon wakacyjny.

ESK 2026 Pectus
Koncert główny ESK otworzył zespół Pectus i Małgorzata Boć |Fot. Estrada Rzeszowska
esk 2026 halina mlynkowa
Malina Mlynkowa na scenie podczas koncertu głównego ESK. |Fot. Estrada Rzeszowska
ESK 2026 Bovska
Bovska z Jerry Heil podczas koncertu. |Fot. Estrada Rzeszowska
ESK 2026 Mery Spolsky z Tamadą
Mery Spolsky z Tamadą |Fot. Estrada Rzeszowska
esk 2026 Ralph Kaminski z Faux Real
Ralph Kaminski z Faux Real. |Fot. Estrada Rzeszowska

Scenę przy hali Podpromie budowano przez tydzień – dlatego kierowcy w tym czasie nie mogli zostawiać samochodów na największym bezpłatnym parkingu w Rzeszowie. Sprzęt potrzebny do koncertu przyjechał do Rzeszowa 12 ciężarówkami.

esk 2026
Koncert główny 16. edycji ESK przeszedł już do historii. |Fot. Estrada Rzeszowska
esk 2026
Koncert główny ESK 2026. |Fot. Estrada Rzeszowska
esk 2026
Jak widać, publiczność dobrze się bawiła. |Fot. Estrada Rzeszowska
ESK 2026
Było kolorowo i wesoło. |Fot. Estrada Rzeszowska

ESK nie powiedział jeszcze ostatniego słowa

Koncert główny nie kończy 16. edycji ESK. Festiwal idzie dalej w miasto W sobotę 27 czerwca od południa działa wystawa multimedialna „Onirica” w BWA. W fosie Zamku Lubomirskich zaplanowano strefę ESK Family, warsztaty rodzinne, strefę gastro i wieczorne koncerty.

W programie są też m.in. „Totem Warrior”, „Kapsuły mody: Nowa fala” w Millenium Hall i performance „Uwaga, ciało” przy Letnim Pałacu Lubomirskich.

ESK rozpoczął się w czwartek 25 czerwca i potrwa do niedzieli. To 16. edycja jednego z największych festiwali w Rzeszowie. W czwartek program otworzył panel o przyszłości sztuki i nowych technologii w Kinie Zorza oraz koncert projektu MIST Rusin & Pospieszalski w Rzeszowskich Piwnicach. Hasło edycji brzmi „Innovation”.

Dziedzic: Kolektywy są dziś centrum ESK

Przed festiwalem Marcin Dziedzic, dyrektor Estrady Rzeszowskiej, mówił w rozmowie z toReszow.pl, że Europejski Stadion Kultury nie potrzebuje wywracania formuły do góry nogami. Jego zdaniem większym wyzwaniem jest dziś mocniejsza promocja wydarzenia poza Podkarpaciem.

Dziedzic przypominał też, że Koncert Główny wygląda dzisiaj inaczej niż w pierwszych latach ESK. Kiedyś magnesem były duże zagraniczne nazwy. Teraz wieczór opiera się przede wszystkim na formule kolektywów.

– Oczywiście jest to związane z realiami budżetowymi, gdyż koszty organizacji eventów poszybowały niesamowicie w górę. Trzeba też pamiętać, że jest to koncert niebiletowany – mówił Dziedzic.

Dyrektor Estrady podkreślał jednocześnie, że kultura nie powinna być traktowana tylko jako wydatek.

– Powinniśmy zacząć myśleć o tym, że kultura nie jest kosztem, tylko inwestycją – przekonywał.


Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

REKLAMA
Udostępnij.

Nowy rzeszowski portal miejski. Jesteś na dobrym torze!

Zostaw Komentarz