Marcin Dziedzic o przeszłości przyszłości Europejskiego Stadionu Kultury.
Europejski Stadion Kultury wraca do Rzeszowa już po raz 16. Organizatorzy nie zamierzają zmieniać jego fundamentów, choć sam festiwal wygląda dziś inaczej niż dekadę temu. W rozmowie z torzeszow.pl Marcin Dziedzic, dyrektor Estrady Rzeszowskiej, opowiada o dawnych gwiazdach ESK, pieniądzach, które zmieniły rynek eventowy, i o tym, dlaczego kultura nie powinna być traktowana jak koszt.
Spis treści:
Przez scenę Europejskiego Stadionu Kultury przewinęły się m.in. Within Temptation, Guano Apes, BrainStorm czy The Brand New Heavies. Dziś koncert główny wygląda inaczej, ale organizatorzy nie widzą powodu, by wywracać festiwal do góry nogami.
„ESK nie potrzebuje nowej formuły”
Europejski Stadion Kultury powstał w 2011 r. jako projekt związany z przygotowaniami do Euro 2012. Dziś jest częścią programu Wschód Kultury, który obejmuje już cztery miasta: Rzeszów, Lublin, Białystok i Suwałki.
– Myślę, że on nie do końca potrzebuje przedefiniowania czy zmiany swojej formuły. Natomiast warto byłoby skupić się na większej promocji tego projektu i dotarciu do świadomości mieszkańców całego kraju, a może też i dalej – mówi Marcin Dziedzic.
Dyrektor Estrady uważa, że dziś większy nacisk warto położyć na promocję projektu poza Podkarpaciem i pokazanie jego skali odbiorcom z innych regionów kraju.
„Ludzie chcieli czarterować samoloty na Within Temptation”
W pierwszych latach festiwalu na scenie pojawiały się światowe marki. Jednym z najgłośniejszych koncertów był występ Within Temptation.
– Pojawiały się wpisy w internecie, że ludzie chcieli czarterować samoloty z uwagi na bliskość lotniska. To było coś niespotykanego
wspomina dyrektor Estrady.
Dziś koncert główny opiera się przede wszystkim na formule kolektywów. Organizatorzy połączyli koncert otwarcia i koncert kolektywów w jedno wydarzenie.
– Oczywiście jest to związane z realiami budżetowymi, gdyż koszty organizacji eventów poszybowały niesamowicie w górę. Trzeba też pamiętać, że jest to koncert niebiletowany – mówi Dziedzic.
Dziedzic zwraca uwagę, że festiwal to nie tylko koncerty i wydarzenia artystyczne.
– Powinniśmy zacząć myśleć o tym, że kultura nie jest kosztem, tylko inwestycją
przekonuje Dziedzic.
Mówi, że z dużych wydarzeń kulturalnych korzystają nie tylko artyści i organizatorzy. Zarabiają także hotele, restauracje, firmy techniczne, ochrona, transport i dziesiątki innych branż związanych z obsługą eventów.
W wywiadzie rozmawiamy również o kulisach organizacji Europejskiego Stadionu Kultury, negocjacjach z zagranicznymi artystami, najbardziej nietypowych wymaganiach gwiazd oraz o tym, czy Rzeszów ma potencjał, żeby stworzyć własny duży festiwal muzyczny.
Dziennikarską przygodę zaczął z mikrofonem w ręce, który po latach zamienił na cyfrowy papier. Filozoficzny geek, który chodzi po górach i szuka sensu życia. | Kontakt: lukasz.pelc@torzeszow.pl
Korzystamy z plików cookies, aby zapewnić prawidłowe działanie strony, analizować ruch oraz dostosowywać treści do Twoich preferencji. Możesz zaakceptować wszystkie pliki cookies lub dostosować swoje ustawienia.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.