poniedziałek, 20 kwietnia 2026
artysta przy muralu
Przy ul. Rzecha teraz będzie barwnie i kolorowo. | Fot. CANS LOVERS Street FEST

Ekrany akustyczne przy ulicy Rzecha zyskały nowe życie. Ponad trzydziestu artystów w czasie weekendowego festiwalu CansLovers Street Fes x Podium, stworzyło murale inspirowane sportem i energią miasta.


Miniony weekend przy ulicy Rzecha w Rzeszowie upłynął pod znakiem wyjątkowego wydarzenia, które połączyło sztukę uliczną ze sportem. Festiwal CANS LOVERS STREET FEST x PODIUM przyciągnął całe rodziny, młodzież i miłośników street artu, którzy śledzili jak ekrany akustyczne w tej części miasta przechodzą spektakularną metamorfozę.

To wszystko nieprzypadkowo – w 2026 Rzeszów nosi tytuł Europejskiego Miasta Sportu, dlatego organizatorzy postanowili zbudować most między światem sportu i sztuki. I trzeba przyznać, że zrobili to z rozmachem.

Ponad 30 artystów i 160 metrów kolorów

Przez trzy dni ponad trzydziestu artystów z całej Polski tworzyło wielkoformatowe murale inspirowane sportem, ruchem i aktywnością fizyczną. Każdy z twórców otrzymał fragment ekranu akustycznego, który zmienił w autorskie dzieło.

Efekt? Ulica Rzecha przestała być tylko trasą przejazdową. Stała się otwartą „galerią pod chmurką”, dostępną dla każdego mieszkańca Rzeszowa.

Mieszkańcy chętnie zatrzymywali się przy powstających muralach, obserwowali artystów przy pracy, robili zdjęcia i rozmawiali z twórcami. Piękna, słoneczna pogoda tylko pomogła, bo przez cały weekend w okolicy panowała piknikowa, rodzinna atmosfera.

Murale inspirowane sportem

Temat przewodni wydarzenia był jeden – sport. Na muralach pojawiły się dynamiczne sylwetki zawodników, rywalizacji, ruchu i energii. Artyści pokazali, że sport to nie tylko wysiłek fizyczny, ale także styl życia, pasja i codzienny wybór.

To była również zapowiedź Podkarpackiego Festiwalu Sportowego, który odbędzie się pod koniec maja.

Andrejkow wrócił do lat 90.

Jednym z najbardziej komentowanych dzieł była praca Sanoczanina Arkadiusza Andrejkowa – artysty znanego już w całej Polsce z cyklu Cichy Memoriał. Tym razem, na ekran akustyczny przeniósł kadr z lat 90. – fotografię autorstwa rzeszowskiego fotografa Michała Drozda, wykonaną podczas zawodów żużlowych na stadionie Stali Rzeszów w Rzeszowie. Zdjęcie przedstawia żużlowca Dariusza Fliegerta.

To połączenie lokalnej historii sportu ze współczesnym street artem wzbudziło spore zainteresowanie mieszkańców. Wielu zatrzymywało się przy muralu na dłużej, wspominając dawne sportowe emocje.

Andrejkow ze zdjęciem żuzlowca
Arkadiusz Andrejkow na mural przeniósł zdjęcie Michała Drozda, przedstawiające Dariusza Fliegerta. Fot. FB CansLovers Street Fest

Znane nazwiska i światowy poziom

W wydarzeniu uczestniczył także Jaślanin Sylwester Łaskawski, którego murale można oglądać w różnych częściach świata – od Skandynawii, przez Chiny, po Filipiny i Borneo. Tym razem artysta swoje doświadczenie i styl zaprezentował na ekranach akustycznych w Rzeszowie.

To pokazuje, że rzeszowski festiwal zyskuje coraz większą rangę i przyciąga uznanych twórców.

Organizatorzy zadbali też o atrakcje dla całych rodzin. Była strefa skate przygotowana przez MB Park Rzeszów, gdzie pod okiem instruktorów można było spróbować jazdy na deskorolce i hulajnodze. Dla najmłodszych przygotowano dmuchańce, a na miejscu nie zabrakło także gastrostrefy.

Muzyczną oprawę zapewnił DJ MRK, dzięki czemu przez cały dzień teren festiwalu tętnił życiem.

Cans Lovers Street Fes x Podium w Rzeszowie [ZDJĘCIA]

murale
Ulica Rzecha w ciągu ostatniego weekendu zmieniła się galerię sztuki. | Fot. FB LOVERS STREET FEST x PODIUM
mural Jaślanina
Praca Sylwestra Łaskawskiego z Jasła jest pełna emocji. | Fot. Grzegorz Bukała /UM Rzeszów
rusztowania przy muralu
Artyści zanim zaczęli tworzyć prace musieli ustawić rusztowania. | Fot. FB CANS LOVERS Street FEST
murale
Przy ul. Rzecha mamy teraz prawdziwą uliczną galerię sztuki. | Fot. FB CANS LOVERS Street FEST
mural
Rzeszów słynie z lotnictwa. | Fot. FB CANS LOVERS Street FEST
mural i artysta
Niektórzy artyści maja już swoich wiernych kibiców, którzy mentalnie wspierali ich w pracy twórczej. | Fot. FB CANS LOVERS Street FEST
spraye
Taki zapas sprayów nie zawsze wystarczał. | Fot. Grzegorz Bukała / UM Rzeszów
mody sportowiec
Weekendowa impreza to pokazała że sztuka i sport idą z sobą w parze. | Fot. FB / CANS LOVERS Street FEST
prezydent Rzeszowa ze sprayem
Nawet prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek spróbował swoich sił w malowaniu muralu. | Fot. Grzegorz Bukała / UM Rzeszów
DJ
Muzyczną oprawę zapewnił DJ MRK. | Fot. FB / CANS LOVERS Street FEST
Arkadiusz Andrejkow przy pracy
Na stworzenie swoich prac artyści mieli trzy dni. | Fot. Grzegorz Bukała / UM Rzeszów
mural
Ekrany akustyczne przy ulicy Rzecha zyskały nowe życie. | Fot. FB LOVERS STREET FEST x PODIUM

Udostępnij.

Nowy rzeszowski portal miejski. Jesteś na dobrym torze!

Zostaw Komentarz