
W lipcu Rzeszów zamieni się w stolicę polonijnego folkloru. Na jubileuszowy XX Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych przyjadą dwadzieścia trzy zespoły z siedmiu krajów i trzech kontynentów. Przez siedem dni miasto ugości ponad siedmiuset tancerzy, muzyków i kierowników grup.
Spis treści:
Do Rzeszowa przyjadą zespoły z Australii, Czech, Kanady, Litwy, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Najwięcej grup pojawi się z USA – aż dziesięć, oraz siedem z Kanady. Z Australii przyjadą dwa zespoły, pozostałe kraje będą reprezentowane przez jedną grupę.
Korowód, koncerty i finał na Podpromiu
Zespoły zaczną przyjeżdżać do Rzeszowa 15 lipca. Oficjalne otwarcie zaplanowano dwa dni później – tradycyjnym korowodem ulicami miasta, który zakończy się koncertem na Rynku. W dniach 18 – 19 lipca zespoły wystąpią ponad dwadzieścia razy – nie tylko w Rzeszowie, ale też m.in. w Stalowej Woli, Markowej, Iwoniczu-Zdroju, Lubaczowie, Trzcianie, Krośnie i Kolbuszowej.
Finałowy koncert galowy odbędzie się 20 lipca na Hali Podpromie. Na scenie pojawią się mazury, krakowiaki i oberki, ale też tańce z krajów, w których dziś mieszkają Polonusi.
– Będziemy mogli pokazywać to, co naprawdę nas wszystkich łączy – wspólną kulturę, wspólne tradycje, nasz język i promować województwo podkarpackie – zaznaczyła Małgorzata Jarosińska-Jedynak, członkini zarządu województwa podkarpackiego.

Pokolenia wracają do Rzeszowa
Festiwal Polonijny odbywa się w Rzeszowie od 1969 r., zazwyczaj co trzy lata. Wszystko zaczęło się od wizyty belgijskiego zespołu Krakus z Genk, który odwiedził rzeszowską Bandoskę z Wojewódzkiego Domu Kultury. To właśnie wtedy pojawił się pomysł stworzenia cyklicznych spotkań polonijnych zespołów folklorystycznych.
Przez ponad pół wieku przez festiwal przewinęło się ponad sto dziewięćdziesiąt zespołów z dwudziestu czterech krajów i pięciu kontynentów. Na scenach wystąpiło już ponad dwadzieścia tysięcy tancerzy.
Najwierniejszym gościem pozostaje czeski zespół Olza, który przyjeżdża do Rzeszowa od pierwszej edycji festiwalu; zatańczył już piętnaście razy. Biały Orzeł z Kanady pojawi się po razczternasty, a Wesoły Lud ze Stanów Zjednoczonych po raz trzynasty.
– Na festiwal przyjeżdżają już osoby, które kiedyś jako małe dzieci odwiedzały nas ze swoimi dziadkami. Mimo dużych kosztów i odległości, Polonusi czują silną potrzebę obecności w Rzeszowie, bo zespoły folklorystyczne są często jedynymi tak zwartymi grupami podtrzymującymi polskość w ich krajach zamieszkania – powiedział Mariusz Grudzień, wiceprezes rzeszowskiej „Wspólnoty Polskiej”.
XX Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych w Rzeszowie. 400 tys. zł i nowy dyrektor
Jubileuszową, dwudziestą edycję, Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych organizują wspólnie władze województwa podkarpackiego i rzeszowski oddział Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. W budżecie województwa zabezpieczono na ten cel 400 tys. zł. Festiwal wspiera także Senat.
Polonusi sami finansują podróż do Polski. Strona polska zapewnia im noclegi i wyżywienie podczas pobytu.
Po raz pierwszy dyrektorem festiwalu został Piotr Kowalski, od lat zaangażowany w organizację wydarzenia. Dyrektorem artystycznym pozostaje Janusz Chojecki.
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News, śledź nas Facebooku i na Instagramie.

