
Uporczywe nękanie, podpalenie ogrodu oraz groźby karalne wobec sąsiadów i rodziny – za te czyny Dariusz K. z Głogowa Małopolskiego za kratami może spędzić nawet 13 lat. Do winy się nie przyznał, ale sąd zgodził się na jego tymczasowe aresztowanie.
Spis treści:
Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie prowadzi śledztwo przeciwko 58-letniemu mieszkańcowi Głogowa Małopolskiego. Mężczyzna jest podejrzany o serię przestępstw przeciwko mieniu, wolności i czci.
Chodzi m.in. o podpalenie posesji, groźby karalne oraz znieważenie innych osób. W toku śledztwa okazało się, że to nie jedyne postępowanie policyjne wobec tego mężczyzny. Dariusz K. od dłuższego czasu uprzykrza życie sąsiadom i rodzinie.

Podpalenie przy użyciu palnika gazowego
Jak ustalili śledczy, 13 kwietnia 2026 roku w Głogowie Małopolskim – podejrzany miał celowo podpalić ozdobną zieleń przy użyciu palnika gazowego.
W wyniku pożaru zniszczonych zostało 29 krzewów tui, 10 metrów siatki ogrodzeniowej, rynny, podbitka budynku gospodarczego oraz drewniany stół. Straty oszacowano na 10 tys. zł.
Groźby i znieważenie
58-latek usłyszał również zarzut kierowania gróźb pozbawienia życia wobec jednej z osób. Według prokuratury pokrzywdzona osoba miała realne obawy, że groźby mogą zostać spełnione.
Śledczy zarzucają mu także znieważenie innej osoby poprzez używanie wobec niej wulgarnych i obraźliwych słów.
– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Dariusz K. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz złożył wyjaśnienia, których treść jest weryfikowana – informuje prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Obawa wpływania na świadków
Prokuratura podkreśla, że zebrane dowody – w tym monitoring, dokumentacja fotograficzna, oględziny miejsca zdarzenia i zeznania świadków – wskazują na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów.
Śledczy uznali również, że istnieje ryzyko utrudniania postępowania przez podejrzanego. Chodzi m.in. o możliwość wpływania na świadków, którymi są jego sąsiedzi oraz członek rodziny.
– Jednocześnie istnieje uzasadniona obawa ponownego popełnienia przez podejrzanego przestępstw, w tym czynów przeciwko życiu i zdrowiu, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych gróźb oraz eskalacji jego zachowań – dodaje prokurator Ciechanowski.
Sąd zdecydował o areszcie
Jak ustalono, wobec mężczyzny toczy się także inne postępowanie dotyczące uporczywego nękania. Zastosowane wcześniej środki wolnościowe nie powstrzymały go przed kolejnymi naruszeniami prawa.
W związku z tym prokurator złożył wniosek o tymczasowe aresztowanie. Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do tego wniosku.
58-latek był już wcześniej karany. Za czyny, o które jest obecnie podejrzany, grozi mu kara do 13 lat więzienia.
