
Jedenaścioro dzieci urodziło się dzięki miejskiemu programowi dofinansowania in vitro w Rzeszowie. Program działał przez niemal trzy lata i objął wsparciem trzydzieści trzy pary. Miasto nie planuje jego kontynuacji, ponieważ teraz przyszłych rodziców wspiera rząd.
Spis treści:
Jak mówi prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, program uruchomiono ze względu na duże zapotrzebowanie społeczne, a pary, które chciały skorzystać z tej metody zapłodnienia kilka lat temu, nie mogły liczyć na pomoc finansową ze strony państwa.
– Dlatego też, jako miasto, zaangażowaliśmy się w to. I udało się osiągnąć ogromny sukces. Dzięki naszemu programowi urodziło się jedenaścioro dzieci. W programie wzięły udział trzydzieści trzy pary, a na świat przyszło pięciu nowych mieszkańców i sześć nowych mieszkanek Rzeszowa – wylicza prezydent.
Czym jest in vitro i dlaczego się je stosuje
Zapłodnienie pozaustrojowe, potocznie nazywane in vitro, to metoda leczenia niepłodności polegająca na połączeniu komórki jajowej z plemnikiem poza organizmem kobiety, w warunkach laboratoryjnych. Następnie powstały zarodek jest przenoszony do macicy.
POLECAMY: Szczepienia ratują życie. To najskuteczniejsza broń przeciw chorobom zakaźnym
Metoda została opracowana w latach 70. XX wieku. Pierwsze dziecko poczęte dzięki in vitro – Louise Brown, przyszło na świat w 1978 roku w Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zapłodnienie pozaustrojowe stało się jedną z najczęściej stosowanych metod leczenia niepłodności na świecie.
Szacuje się, że dzięki in vitro urodziły się już miliony dzieci, a metoda jest standardem w krajach Europy Zachodniej, Ameryki Północnej czy Australii.
In vitro daje szansę na rodzicielstwo parom, które zmagają się m.in. z niepłodnością idiopatyczną, niedrożnością jajowodów, obniżonymi parametrami nasienia czy endometriozą. Wysokie koszty procedury sprawiają jednak, że bez wsparcia publicznego dla wielu par jest ona trudno dostępna.

Jak działał program in vitro w Rzeszowie
Miejski program polityki zdrowotnej pn. „Dofinansowanie do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców Rzeszowa na lata 2022-2025” był realizowany od 18 stycznia 2023 r. do 15 grudnia 2025 r.
W jego ramach miasto oferowało dofinansowanie w wysokości do 5 tys. złotych do jednej procedury biotechnologicznej, jednak nie więcej niż 80 proc. kosztów.
ZOBACZ TEŻ: Mniej bólu, większy komfort. Poród w znieczuleniu zewnątrzoponowym w rzeszowskim szpitalu
Każdej parze mogły przysługiwać maksymalnie trzy dofinansowane zabiegi. Program był skierowany do mieszkańców Rzeszowa pozostających w związku małżeńskim lub partnerskim.
Na realizację programu w latach 2023 – 2025 miasto wydało łącznie 153 504 złotych. Choć pierwotnie planowano przeznaczyć na ten cel nawet 650 tys. złotych, ostateczne wydatki były znacznie niższe.
– Pomimo tego, że w trakcie trwania miejskiego programu wszedł rządowy program refundacji in vitro, osiągnęliśmy zamierzone cele programowe – podkreśla prezydent Rzeszowa.
Realizatorem miejskiego programu był Ośrodek Medycznie Wspomaganej Prokreacji Parens przy ul. Podwisłocze 21 w Rzeszowie.
Dlaczego miasto nie kontynuuje programu
Od 1 czerwca 2024 r. działa rządowy program leczenia niepłodności obejmujący procedury medycznie wspomaganej prokreacji, w tym zapłodnienie pozaustrojowe, finansowany z budżetu państwa i zaplanowany na lata 2024 – 2028. W związku z jego uruchomieniem miasto zaprzestało rekrutacji nowych par do programu miejskiego.
– W 2025 roku do miejskiego programu nie były już przyjmowane nowe pary – dodaje Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Łącznie, od początku funkcjonowania programu, udział w nim wzięły 33 pary, a na świat przyszło 11 dzieci. To właśnie one są dziś najbardziej wymiernym efektem miejskiego wsparcia dla mieszkańców starających się o potomstwo.