
W maju wycelował w kierowczynię autobusu komunikacji miejskiej, teraz 18-letni Wiktor D. trafił do aresztu na dwa miesiące. Usłyszał też inny zarzut.
Spis treści:
Trąbiła, on celował z wiatrówki
Do zdarzenia doszło w maju na jednym z rzeszowskich przejść dla pieszych. Gdy kierująca autobusem MPK ruszyła po zmianie świateł, przed pojazdem stanął mężczyzna. Kiedy ona zatrąbiła, on wyciągnął wiatrówkę i wycelował w jej stronę. Kobieta poczuła się zagrożona i zgłosiła sprawę policji.
Policja szybko go namierzyła. W jego mieszkaniu znaleźli dowód.
– Zabezpieczono czarną wiatrówkę typu ASG, którą według dotychczasowych ustaleń mógł posługiwać się podczas zdarzenia – mówi Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Rower zmienia barwy
Nie był to jedyny niecny występek 18-latka. Pod koniec kwietnia Wiktor D. razem ze wspólnikiem ukradł w gminie Trzebownisko rower warty 1500 zł. Przemalował go. Policjantom udało się jednoślad odzyskać.
Wiktor D. usłyszał w związku z tym dwa zarzuty – groźby karalne i kradzież.
– Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia – dodaje Ciechanowski.
Wiktor D. nie był wcześniej karany. Sąd mimo to zastosował tymczasowe aresztowanie. Grozi mu łącznie do 8 lat więzienia.
