Przejdź do treści
Na żywo
•Rok UPA i Szuchewycza na Lwowszczyźnie. Co na to Rzeszów, partnerskie miasto Lwowa?•Podejrzany o atak w jarosławskim klasztorze nie wyjdzie z aresztu. Decyzja sądu jest ostateczna•Sport bliżej domu. Rzeszów chce uruchomić bezpłatne zajęcia na osiedlach•Pięć dni kina z różnych stron Europy. W listopadzie w Rzeszowie festiwal Północ-Południe•Basen ROSiR ma pozwolenie na przebudowę. Na nową nieckę i sauny mieszkańcy jeszcze poczekają•Miody, sery, domowe ciasta i warzywa. Podkarpacki Bazarek już w sobotę•Na Moniuszki w centrum Rzeszowa stanął pierwszy samoobsługowy alkomat. „Będzie jak z fortepianem w Rynku”•Mieszkaniec Podkarpacia miał do dyspozycji ponad 3 tys. zł miesięcznie. Średnia w Polsce to 3500 zł•Rok UPA i Szuchewycza na Lwowszczyźnie. Co na to Rzeszów, partnerskie miasto Lwowa?•Podejrzany o atak w jarosławskim klasztorze nie wyjdzie z aresztu. Decyzja sądu jest ostateczna•Sport bliżej domu. Rzeszów chce uruchomić bezpłatne zajęcia na osiedlach•Pięć dni kina z różnych stron Europy. W listopadzie w Rzeszowie festiwal Północ-Południe•Basen ROSiR ma pozwolenie na przebudowę. Na nową nieckę i sauny mieszkańcy jeszcze poczekają•Miody, sery, domowe ciasta i warzywa. Podkarpacki Bazarek już w sobotę•Na Moniuszki w centrum Rzeszowa stanął pierwszy samoobsługowy alkomat. „Będzie jak z fortepianem w Rynku”•Mieszkaniec Podkarpacia miał do dyspozycji ponad 3 tys. zł miesięcznie. Średnia w Polsce to 3500 zł
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Miał 1,36 promila. Staranował ogrodzenie i wylądował bokiem na prywatnej posesji

Groźnie wyglądające zdarzenie na ul. Beskidzkiej w Rzeszowie. Pijany kierowca opla wjechał w słup energetyczny, staranował ogrodzenie prywatnej posesji, a samochód przewrócił się na bok.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

Do zdarzenia doszło wczoraj po godz. 12. Dyżurny miejski policji otrzymał zgłoszenie o wypadku na ulicy Beskidzkiej.

Auto przebiło się przez ogrodzenie i przewróciło się na bok

Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, zastali dość nietypowy widok. Na terenie prywatnej posesji znajdował się przewrócony na bok Opel, ogrodzenie obok było zniszczone.

W pobliżu był też 47-letni kierowca pojazdu. I choć to aż nieprawdopodobne, na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie został ranny.

Kierowca był pijany, noc spędził w policyjnej izbie

Funkcjonariusze szybko ustalili, co mogło być przyczyną całej sytuacji. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był pijany. 47-latek miał w organizmie 1,36 promila alkoholu.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań. W najbliższym czasie usłyszy zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi do 3 lat więzienia, a także wysoka kara finansowa i utrata prawa jazdy.

Kolizja na Beskidzkiej
Samochód wcześniej staranował ogrodzenie. | Fot. KMP Rzeszów
Wypadek na Beskidzkiej na osiedlu Zwięczyca
Widok, jaki zastali policjanci po przybyciu na miejsce, można chyba nazwać niecodziennym. | Fot. KMP Rzeszów

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.