Mężczyzna podejrzany o zabójstwo duchownego i próbę zabicia czterech kolejnych osób w Opactwie w Jarosławiu nie wyjdzie na wolność. Sąd odrzucił odwołanie jego obrońcy i zdecydował, że 31-letni Ihor M. pozostanie w areszcie.
Ze względu na jego stan psychiczny trafia on nie do zwykłego więzienia, a do zamkniętego szpitala psychiatrycznego.





