Do kradzieży doszło w połowie września. Sprawca wykorzystał chwilową nieobecność właścicieli, wszedł do ich domu i zabrał torebkę, w której znajdowało się 155 tys. zł.
Wykorzystał nieobecność właścicieli i ukradł fortunę. 38-latek w rękach policji
Wystarczyła chwila nieobecności właścicieli, by z domu zniknęło 155 tys. zł. Łańcuccy policjanci ustalili podejrzanego o kradzież. 38-latek z Jasła najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Redakcja · 
Policja ustaliła podejrzanego
Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano policjantów z psem tropiącym oraz funkcjonariuszy wydziału kryminalnego. Mundurowi przeprowadzili oględziny, wykonali dokumentację fotograficzną i zabezpieczyli nagrania z monitoringu.
Zebrane materiały pozwoliły wytypować osobę, która mogła mieć związek z kradzieżą. Podejrzanym okazał się 38-letni mieszkaniec Jasła, który był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu.
Trzy miesiące w areszcie
Policjanci zgromadzili dowody, na podstawie których mężczyźnie przedstawiono zarzut kradzieży.
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 38-latka na trzy miesiące. Za kradzież grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Udostępnij ten artykuł



