W ciągu dwóch dni nożownicy zaatakowali dwie szkoły na Mazowszu, w jednej z nich zginęła woźna. Od tamtej pory policja w całym kraju sprawdza sygnały o zagrożeniach w szkołach. Trafiają one też do policji w Rzeszowie, gdzie od piątku w każdej szkole w mieście i powiecie dyżuruje policjant.
W szkole na Słocinie uczennica groziła koledze scyzorykiem. Niepokojących zgłoszeń jest więcej
Uczennica szkoły podstawowej na Słocinie miała grozić koledze scyzorykiem. Wcześniej policjanci interweniowali także w Trzebownisku, gdzie uczeń przyniósł do szkoły niebezpieczne narzędzia. Zgłoszeń jest więcej.

Najpierw była Ostrołęka. W środę 7 października 19-latek zaatakował tam nożem dziewięć osób w Zespole Szkół Zawodowych nr 4. Dzień później w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-latek, były uczeń tamtejszej podstawówki, zabił 37-letnią woźną. Ranił też dyrektora, który próbował go obezwładnić, i nauczycielkę.
Groźby w sieci, policja przed szkołami
W tym samym tygodniu policja zatrzymała w Sierpcu 17-latka, który miał mówić kolegom, że planuje „zrobić coś złego w szkole”. Znalazła przy nim dwa noże. W piątek w Szczytnie zatrzymała 16-latka, który miał publikować w internecie groźby wobec uczniów i nauczycieli jednej ze szkół.
Komenda Główna Policji ostrzega, że za celowe wywoływanie paniki grozi odpowiedzialność karna. MSWiA zapowiedziało, że policjanci będą częściej kontrolować okolice szkół, a za zgodą dyrektorów wchodzić też do budynków, bez zapowiedzi.
Przerobione zdjęcia i „coś w plecaku”
Zgłoszenia trafiają również do rzeszowskiej policji. Magdalena Żuk, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie, mówi nam, z czym mieli do czynienia policjanci w ostatnich dniach.
- W piątek było kilka, ale w większości miały one znamiona głupich żartów. Dzieci przerabiały zdjęcia za pomocą sztucznej inteligencji czy też mówiły, że kolega ma coś w plecaku - mówi Żuk.
Teraz takich zgłoszeń jest znacznie mniej. Jeśli są, to na szczęście w większości są to głupie żarty.
Trzebownisko. Uczeń przynósł niebezpieczne narzędzia
Poważniej wyglądała sytuacja w Trzebownisku. W miniony piątek jeden z uczniów przyniósł do szkoły niebezpieczne narzędzia. Nikomu nic się nie stało, ale policja od razu zainterweniowała.
Sprawa trafi do sądu rodzinnego, który zdecyduje o dalszym losie chłopaka.
Policjant w każdej szkole
W szkołach w Rzeszowie i powiecie rzeszowskim dyżuruje policjant w mundurze albo funkcjonariusz z pionu kryminalnego. Ten drugi też jest oznakowany jako policjant. Jak już informowaliśmy przy rzeszowskich szkołach pojawiły się też patrole straży miejskiej.
Magdalena Żuk zapewnia, że policja nie lekceważy żadnego sygnału.
- Każde zgłoszenie jest przez nas bardzo poważnie traktowane, nawet jeżeli finalnie jest ono głupim żartem. Każde zgłoszenie sprawdzamy - mówi podkom. Magdalena Żuk.
Słocina: Uczennica groziła scyzorykiem koledze
Rzeszowska policja potwierdza też niebezpieczne zdarzenie, do którego doszło dziś w szkole podstawowej na rzeszowskiej Słocinie. Jedna z uczennic miała przy sobie scyzoryk i groziła jego użyciem koledze. Do napaści nie doszło. Według wstępnych ustaleń nic nie wskazuje, żeby był to żart. Dziecko trafiło na specjalistyczne badania.
- Policjant pełniący służbę na terenie szkoły dostał informację i natychmiast zadziałał. Nikomu nic się nie stało - zapewnia podkom. Żuk.
Udostępnij ten artykuł




