Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Wielki park wokół Kopca Konfederatów Barskich. Radni mają plan

Na osiedlu Pobitno, w okolicach Kopca Konfederatów Barskich, powstanie największy teren rekreacyjno-sportowy w Rzeszowie. Ma mieć 37 hektarów.

Grzegorz KrólGrzegorz Król · 30 sierpnia 2022
Udostępnij
Skopiowano!
Tory i most kolejowy w Rzeszowie widoczne z kopca konfederatów
Widok na Rzeszów z Kopca Konfederatów Barskich. | Fot. Grzegorz Król

Na osiedlu Pobitno, w okolicach Kopca Konfederatów Barskich, ma powstać największy teren rekreacyjno-sportowy w Rzeszowie. Ma mieć 37 hektarów. To tak jakby połączyć Park Papieski (17 ha), Park Sybiraków (10 ha), Ogród Miejski przy ul. Dąbrowskiego (4,26 ha) i Park Jedności z Macierzą (4,3 ha). I dorzucić do tego 1,5 ha.

Podczas wtorkowej sesji radni zagłosowali za utworzeniem ogromnych terenów rekreacyjno-sportowych w północno-wschodniej części Rzeszowa.

– Dzięki objęciu obszaru wokół Kopca Konfederatów Barskich miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego zabezpieczyliśmy je pod zieleń – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

Największe tereny rekreacyjno-sportowe w Rzeszowie

O zielonych terenach na osiedlu Pobitno mówi się od kilku lat. Plan, nad którym głosowali radni zakłada, że na 37 hektarach, których granice wyznaczają Wisłok i tory kolejowe oraz ulice Ciepłownicza, Załęska, Spółdzielcza i Nadbrzeżna, powstaną największe tereny rekreacyjno-sportowe w mieście.

Będą tu alejki dla pieszych i ścieżki rowerowe, boiska sportowe i ogrody sensoryczne. Nie zabraknie historycznych nawiązań do zwycięskiej bitwy konfederatów barskich z wojskami rosyjskimi, do której doszło w okolicy w 1769 roku.

Zanim radni zagłosowali na „tak” głos zabrał Robert Kultys, który mówił o związanych z tym olbrzymich kosztach, sięgających co najmniej 6 mln zł. Zaznaczył jednak, że czas najwyższy podjąć to wyzwanie.

– Ten potencjał rekreacyjny już dawno powinniśmy zagospodarować. W tej chwili to są nieużytki. To nawet nie są tereny wykorzystywane rolniczo, to są tereny z pokotami trawy, które po prostu leżą, bo nikt się nimi nie zajmuje. Straszne, że teren w środku miasta z takim potencjałem rekreacyjnym był zaniedbany, dawno ten plan powinien być uchwalony – powiedział.

W tej chwili teren wokół kopca konfederatów jest faktycznie mocno zaniedbany. Porasta go olbrzymia, dzika łąka oraz drzewa i chaszcze, przez które, poza wydeptanymi gdzieniegdzie ścieżkami, ciężko się przecisnąć. Jest jeszcze gruntowa droga, którą można dojechać na sam kopiec. Warto mieć jednak samochód terenowy.

Dzika łąka na osiedlu Pobitno w Rzeszowie
Tereny wokół kopca porasta dziś dzika łąka. } Fot. Grzegorz Król

Trzeba wykupić tereny od prywatnych właścicieli

Ważne, że plan powstał. Gwarantuje, że tereny przy Kopcu Konfederatów Barskich pozostaną zielone i nie pozwoli na ich zabudowanie deweloperom. A miasto będzie mogło przystąpić do kolejnych kroków. Pierwszy to wykup działek, których część należy do prywatnych właścicieli.

– W grę wchodzą duże pieniądze, w tym roku mamy na to przeznaczony milion złotych. Pierwsze rozmowy już się rozpoczęły – mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.