Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

W Rzeszowie posadzono żonkile - symbol nadziei. Wspomogą zbiórkę dla dzieci z hospicjum

W Parku Papieskim w Rzeszowie zasadzono cebulki żonkili. Tak rozpoczęła się siódma podkarpacka edycja "Pól Nadziei". W trakcie akcji zbierane są pieniądze na opiekę nad nieuleczalnie chorymi dziećmi. Mogą dołączyć do niej szkoły z całego regionu.

Martyna KrępaMartyna Krępa ·
Udostępnij
Skopiowano!
pola dzieci żonkile
Ważne, żeby mieli świadomość, że nie są sami - mówił biskup Jan Wątroba o osobach chorych onkologicznie. | Fot. Krzysztof Witek, UMWP

Akcję "Pola Nadziei" organizuje Fundacja Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci. Inauguracja odbyła się we wtorek 6 października.

Pierwsze cebulki posadzili m.in. sprinterzy Resovii Oliwier Wdowik i Albert Komański, biskup rzeszowski Jan Wątroba, wicemarszałek Karol Ożóg oraz radny województwa Jerzy Cypryś. Towarzyszyli im prezes fundacji Rafał Ciupiński, lekarze i pracownicy sklepów Leroy Merlin oraz Castorama, które wspierają akcję.

Ładowanie artykułu…

W poprzedniej edycji "Pól Nadziei" brało udział prawie 200 placówek

Szkoły i inne placówki oświatowe sadzą jesienią cebulki w swoich ogródkach. Wiosną 2027 r., kiedy żonkile zakwitną, uczestnicy akcji zetną je i będą rozdawać mieszkańcom w zamian za dobrowolne datki na działalność hospicjum.

W poprzedniej edycji "Pól nadziei" uczestniczyło prawie 200 placówek z Podkarpacia. W akcję włączają się uczniowie, nauczyciele i rodzice. Fundacja przyjmuje zgłoszenia do kolejnej edycji przez formularz internetowy.

- Ważne jest podtrzymywanie nadziei w ludziach, którzy być może ją stracili. Ważne, żeby mieli świadomość, że nie są sami, że ktoś o nich pamięta i myśli także o ich przyszłości - mówił podczas inauguracji biskup Jan Wątroba.

Akcja Pola Nadziei w Rzeszowie
1/4

W Rzeszowie zainaugurowano akcję "Pola Nadziei". | Fot. Krzysztof Witek / UMWP

Hospicjum pomaga dzieciom w ich domach

Fundacja Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci działa od 2006 r. Opiekuje się w domach dziećmi i młodzieżą z nowotworami oraz innymi nieuleczalnymi chorobami, które postępują. Pomaga też ich rodzinom.

„Pola Nadziei” mają też przybliżać mieszkańcom pracę hospicjum i potrzeby jego podopiecznych.

- Czasami wystarczy dobre słowo. Czasami wystarczy uścisk dłoni. Czasami wystarczy także sama obecność - mówił wicemarszałek województwa podkarpackiego Karol Ożóg.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.