Historia wieży na osiedlu gen. Władysława Andersa (dawniej część Baranówki) od lipca zaczyna przypominać telenowelę.
Najpierw MWM Architekci pokazali wizualizacje bloku w miejscu wieży. Koncepcję pozytywnie oceniła Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna.
Potem część mieszkańców zaprotestowała przeciw rozbiórce. Adam Moczulski, przewodniczący Rady Osiedla Króla Augusta, zaproponował taras widokowy z panoramą na Rzeszów i zielony skwer wokół wieży.
Pojawił się też wniosek o wpis wieży do rejestru zabytków. Rada miasta tymczasem zgodziła się na inwestycję. Sześć dni później konserwator rozpoczął postępowanie, które objęło wieżę ochroną. Teraz wojewoda unieważniła uchwałę.






