Od 19 do 23 października lotnisko zaprasza na pokazy tańca, zabawy i promocje. W programie są włoskie przekąski oraz premiera lotniskowej maskotki. Prezes Adam Hamryszczak tłumaczy, że port chce podziękować pasażerom za zaufanie i wybór Jasionki. Na 22 października zaplanowano konferencję podsumowującą sezon letni.
Tydzień Wdzięczności w Jasionce. Mam do lotniska skromniejszą prośbę [KOMENTARZ]
Na lotnisku w Jasionce trwa Tydzień Wdzięczności dla Pasażerów - z muzyką, konkursami i rabatami. Czytając zapowiedź, przypomniałem sobie pytania, które od miesięcy wysyłam do portu: o spadki liczby podróżnych, finanse, ale też nowe skanery, którymi lotnisko mogło się pochwalić. W czwartek zarząd ma podsumować sezon letni, więc liczę, że tym razem poza atrakcjami będą też odpowiedzi.

Miły pomysł. Podróżni skorzystają z atrakcji, dzieci poznają maskotkę. Przy tych podziękowaniach zabrakło mi jednego: zwykłej odpowiedzi na pytania, które wysyłam od miesięcy.
Dobre wiadomości też musieliśmy sprawdzać gdzie indziej
Na początku czerwca pasażerowie Jasionki mogli już zabierać do bagażu podręcznego płyny w pojemnikach większych niż 100 ml. Było to trzecie lotnisko w Polsce, po Krakowie i Poznaniu, które wprowadziło takie ułatwienie. Dzięki nowym skanerom nie trzeba było też wyjmować z torby laptopa, tabletu ani płynów.
Dowiedzieliśmy się o tym z portalu Fly4free. Uroczyste otwarcie punktu kontroli zaplanowano jednak dopiero na połowę czerwca.
2 czerwca zapytałem lotnisko, od kiedy obowiązują nowe zasady, jakie płyny można zabrać do samolotu i ile skanerów uruchomiono. Chciałem też poznać koszt modernizacji i dowiedzieć się, czy pasażerowie szybciej przejdą kontrolę. Odpowiedzi nie dostałem. Sami napisaliśmy o tym infformację.
Przecież była to dobra wiadomość. Przydatna każdemu, kto właśnie pakował się przed wylotem z Jasionki. Lotnisko miało czym się pochwalić, my chcieliśmy o tym napisać. Mimo to pytania pozostały bez odpowiedzi.
Dwa tygodnie później, 16 czerwca, lotnisko poinformowało o oficjalnym otwarciu punktu kontroli. Były wypowiedzi prezesa i marszałka, opis urządzeń oraz korzyści dla podróżnych. Na tej podstawie opisaliśmy na czym na polegać modernizacja.
Czy 1,3 mln pasażerów nadal jest realne?
O wyniki też pytałem bez skutku. Jeszcze w maju poprosiłem o liczbę pasażerów za marzec i kwiecień oraz wyjaśnienie, dlaczego tych danych nie opublikowano. Powołałem się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Bez odpowiedzi.
1 lipca zapytałem, dlaczego lotnisko zarobiło mniej, choć w 2025 r. obsłużyło rekordową liczbę pasażerów. Port nadal miał milionowe zyski, ale zysk netto spadł o połowę. Chciałem też wiedzieć, jaką część wyniku zapewnia cargo związane z wojną w Ukrainie i czy zarząd ma plan na sytuację, gdy tych transportów będzie mniej. Odpowiedzi nie dostałem.
W tym samym mailu pytałem o spadki liczby pasażerów i plan odbudowy ruchu. Osiem dni później wróciłem z krótkim pytaniem: czy zapowiadane przez prezesa 1,3 mln podróżnych w 2026 r. nadal jest realne? Ten mail również pozostał bez odpowiedzi.
We wrześniu lotnisko podało wyniki z sierpnia i przedstawiło swoje wyjaśnienie spadków. 24 września dostałem też dane za lipiec i sierpień, o które wystąpiłem ponad dwa tygodnie wcześniej. Wciąż jednak czekam na odpowiedzi dotyczące finansów, planu odbudowy ruchu i prognozy 1,3 mln pasażerów.
Nie oczekuję, że zarząd zagwarantuje coroczne rekordy. Chciałbym wiedzieć, jak ocenia sytuację i co zamierza zrobić. Tych odpowiedzi nie zastąpię własnymi domysłami.
Cybulak kpi z nazwy. Ja przypominam o pytaniach
Tydzień Wdzięczności skomentował też Paweł Cybulak z branżowego portalu Pasazer.com. W felietonie poświęconym wydarzeniu wyśmiewa przesadnie czuły język lotniskowej promocji.
- To trochę tak, jakby parkomat w centrum miasta wręczył ci różę, a bankomat zaczął recytować wiersze o przyjaźni - pisze Paweł Cybulak.
U Cybulaka pasażer przechodzi kontrolę, spieszy się do samolotu i sprawdza, czy walizka zmieści się w limicie. W tym wszystkim lotnisko próbuje mu wyznać miłość.
Tu jednak Jasionce trzeba oddać sprawiedliwość: wyjmowanie laptopa i wyrzucanie szamponu dlatego, że butelka ma nieco ponad 100 ml, nie pasuje już do nowych zasad kontroli w tym porcie. Skanery ułatwiły pasażerom podróż. Tym bardziej szkoda, że lotnisko nie odpowiedziało wtedy na moje pytania.
Sam autor felietonu docenia zresztą przygotowanie atrakcji.
- Akcje umilające podróżnym czas oczekiwania na lot to świetny pomysł i miły akcent. Problem polega wyłącznie na tym, w jakie słowa to opakowano - zaznacza.
Jego zdaniem wystarczyłaby prostsza nazwa, choćby „Tydzień Pasażera”.
Zgadzam się z tą oceną promocyjnego patosu. Ja przy tej okazji mam do biura prasowego prostszą prośbę: odpowiadajcie na pytania. Nie chcę czekać na uroczystość, żeby dowiedzieć się czegoś o lotnisku. Zwłaszcza gdy pasażerowie już korzystają z nowych rozwiązań i potrzebują informacji przed podróżą.
Nie piszę tych maili po to, żeby odpowiedzi zostały w mojej skrzynce. Mają trafić do czytelników, także tych, którzy latają z Jasionki i którym port właśnie dziękuje za zaufanie.
Dlatego czwartkowa konferencja jest ważna. Podsumowanie sezonu letniego to okazja, żeby wyjaśnić słabsze wyniki, powiedzieć, co dalej z ruchem pasażerskim i czy prognoza 1,3 mln podróżnych pozostaje aktualna. O to ostatnie pytam od lipca.
Chciałbym móc po tej konferencji przekazać czytelnikom odpowiedzi. O maskotce dowiedzą się z komunikatu.
Udostępnij ten artykuł




