Przejdź do treści
Na żywo
•Od Włocławka po Rygę. Młodzi judocy z Rzeszowa pokazali wielkie serce do walki•Zmierzch tradycji i kryzys tożsamości. Teatr Żydowski zachwycił na Festiwalu Arcydzieł w Rzeszowie•Młodzi zmienią Rzeszów? Jest 50 tys. dolarów na ekologiczne pomysły•Pijany kierowca zostawił Audi na rondzie i próbował odejść. Miał prawie 2,5 promila•Wirtualna scena zbrodni, akcje ratownicze i sprzęt służb. Tłumy młodzieży na Święcie Bezpieczeństwa•Były dyrektor rzeszowskiego szpitala z aktem oskarżenia. Chodzi o operacje robotem da Vinci•Ośmiolatek płakał, 14-latek nie wiedział, co robić. Matka zostawiła dzieci na górskim szlaku•Tydzień Wdzięczności w Jasionce. Mam do lotniska skromniejszą prośbę [KOMENTARZ]•Od Włocławka po Rygę. Młodzi judocy z Rzeszowa pokazali wielkie serce do walki•Zmierzch tradycji i kryzys tożsamości. Teatr Żydowski zachwycił na Festiwalu Arcydzieł w Rzeszowie•Młodzi zmienią Rzeszów? Jest 50 tys. dolarów na ekologiczne pomysły•Pijany kierowca zostawił Audi na rondzie i próbował odejść. Miał prawie 2,5 promila•Wirtualna scena zbrodni, akcje ratownicze i sprzęt służb. Tłumy młodzieży na Święcie Bezpieczeństwa•Były dyrektor rzeszowskiego szpitala z aktem oskarżenia. Chodzi o operacje robotem da Vinci•Ośmiolatek płakał, 14-latek nie wiedział, co robić. Matka zostawiła dzieci na górskim szlaku•Tydzień Wdzięczności w Jasionce. Mam do lotniska skromniejszą prośbę [KOMENTARZ]
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Były dyrektor rzeszowskiego szpitala z aktem oskarżenia. Chodzi o operacje robotem da Vinci

Ponad 1,3 mln zł miało zostać wyłudzone z NFZ w związku z zabiegami urologicznymi wykonywanymi w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie. Prokuratura zarzuca byłemu dyrektorowi również poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej i narażenie trzech pacjentów na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Akt oskarżenia trafił właśnie do sądu.

Paulina BajdaPaulina Bajda ·
Udostępnij
Skopiowano!
robot da Vinci
Ponad 1,3 mln zł miało zostać wyłudzone z NFZ w związku z zabiegami urologicznymi wykonywanymi robotem da Vinci w rzeszowskim szpitalu. | Fot. USK

Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do Sądu Okręgowego w Rzeszowie akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie (USK).

Janusz Ł. odpowie m.in. za zarzuty dotyczące rozliczania zabiegów urologicznych wykonywanych z wykorzystaniem robota da Vinci oraz narażenia trzech pacjentów na ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Według śledczych NFZ miał stracić na nieprawidłowym rozliczaniu ponad 1,3 mln zł.

Ładowanie artykułu…

Śledztwo trwało od 2023 roku

Robot da Vinci pojawił się w USK w 2021 roku, a w lipcu 2024 roku szpital informował o wykonaniu tysięcznej operacji z jego wykorzystaniem.

Postępowanie w sprawie wykonywania i rozliczania zabiegów, zostało wszczęte w lipcu 2023 roku, a pierwsze zarzuty wobec Janusza Ł. pojawiły się w 2024 roku. Lekarz nie przyznał się do winy.

Równolegle prokuratura badała też kwestie związane z prawidłowością przeprowadzania operacji i dokumentacją medyczną.

Ładowanie artykułu…

Ponad 1,3 mln zł z NFZ

Według ustaleń prokuratury część zabiegów wykonywanych przez Janusza Ł. nie spełniała kryteriów, które pozwalały na ich finansowanie przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

- Pomimo tego, na polecenie oskarżonego, szpital składał wnioski o rozliczenie tych świadczeń ze środków publicznych - informuje Aleksander Duda, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Śledczy ustalili, że w okresie od stycznia 2023 roku do marca 2024 roku, NFZ miał zostać oszukany na kwotę ponad 1,3 mln zł.

robot da Vinci
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w lipcu 2026 roku odebrał certyfikat po przekroczeniu 2 tys. operacji robotycznych. | Fot. USK

Prokuratura badała też operacje trzech pacjentów

Śledztwo objęło również trzy konkretne przypadki operacji robotem da Vinci. Jak ustalono, w dokumentacji medycznej dotyczącej każdego z tych pacjentów, miały znaleźć się nieprawdziwe informacje dotyczące przebiegu i zakresu wykonanych zabiegów.

Biegli ocenili, że sposób przeprowadzenia operacji naraził wszystkich trzech pacjentów na "bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu", a w przypadku jednego z nich - "spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu'.

- Oskarżonemu zarzucono oszustwa na szkodę Narodowego Funduszu Zdrowia, poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej oraz narażenie trzech pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - wylicza prokurator Duda.

Ładowanie artykułu…

Były dyrektor zawieszony w prawie wykonywania zawodu

O rozszerzeniu zarzutów dotyczących narażenia pacjentów informowano już wcześniej. W trakcie śledztwa wobec Janusza Ł. zastosowano poręczenie majątkowe. Prokurator zdecydował również o zawieszeniu go w wykonywaniu zawodu lekarza.

Za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości grozi kara od roku do 10 lat więzienia. Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kara może wynieść co najmniej trzy lata pozbawienia wolności.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.