Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Podkarpacie nadal walczy ze skutkami ataku zimy. Służby pracują bez przerwy, a politycy PiS szukają winnych

Gdy strażacy, energetycy i drogowcy wciąż usuwają skutki gwałtownego ataku zimy, na podkarpackiej scenie politycznej rozpętała się burza. Posłowie PiS ostro krytykują wojewodę, choć ta podkreśla, że służby pracują nieprzerwanie od czwartku.

Paulina BajdaPaulina Bajda · 27 listopada 2025
Udostępnij
Skopiowano!

Pierwszy atak zimy sparaliżował Podkarpacie, a służby wciąż pracują nad usuwaniem jego skutków. Setki interwencji strażaków, przerwy w dostawach prądu i zamknięte odcinki dróg – to bilans ostatnich dni, w których intensywne, mokre opady śniegu doprowadziły do tysięcy zgłoszeń.

Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul zapewnia, że działania w regionie prowadzone są bez przerwy.

– Bezpieczeństwo mieszkańców województwa jest moim priorytetem, dlatego już na podstawie czwartkowych prognoz pogody podjęłam decyzję o zaangażowaniu dodatkowych sił i pieniędzy do walki ze zbliżającymi się, obfitymi opadami śniegu – mówi Teresa Kubas-Hul.

Wojewoda podkreśla, że przez cały weekend była w kontakcie ze służbami i jeździła do miejsc dotkniętym żywiołem.

– Wszystkie te działania miały na celu jak najszybsze przywrócenie przejezdności na drogach, dostaw prądu i poczucia bezpieczeństwa mieszkańcom regionu – zapewnia wojewoda.

sztab kryzysowy
Pierwszy sztab kryzysowy wojewoda podkarpacka zwołała już 21 listopada. | Fot. Jerzy Żygadło/PUW

Polityczna burza. PiS chce dymisji wojewody

Choć służby wciąż pracują w terenie, a liczba odbiorców pozbawionych energii systematycznie spada, przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości próbują wykorzystać sytuację do politycznej krytyki wojewody.

Podczas konferencji prasowej posłanka Ewa Leniart stawiała pytania o tempo reakcji administracji, natomiast znany z ostrych wypowiedzi poseł Marcin Warchoł, postanowił pójść dalej, formułując ostre, personalne zarzuty wobec Teresy Kubas-Hul.

POLECAMY: Rolnicy z Nienadowej kontra Jerzy Borcz. „Mariusz Król wykorzystał KOWR, a pan mu na to pozwalał”

Zdaniem Warchoła wojewoda „zamknęła się w gabinecie” i „zajmowała wrzucaniem zdjęć do internetu”.

– To jest kompromitacja, za którą płacą mieszkańcy Podkarpacia. Pani wojewoda od czterech dni przegląda swoje zdjęcia na „fejsie” i wrzuca je na media społecznościowe. A dziesiątki ludzi nie mogą gotować nawet wody dla swoich dzieci. To jest powód do jej dymisji – przekonywał poseł PiS.

Warchoł przekonywał, że wojewoda powinna „pracować dzień i noc”, zarzucając jej chwalenie się fotografiami z poniedziałkowej wizyty wiceminister aktywów państwowych Elizy Zeidler w podkarpackich spółkach energetycznych.

– Lajki pani wojewodo nie świadczą o profesjonalizmie. Świadczą tylko o byciu internetowym memem – ironizował.

przedstawiciele podkarpackiego PiS
Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości próbują wykorzystać sytuację w regionie do politycznej krytyki wojewody. | Fot. FB Ewa Leniart

Ponad 3900 interwencji

Od czwartku do środowego popołudnia strażacy PSP i OSP interweniowali ponad 3900 razy, głównie przy usuwaniu powalonych drzew i zabezpieczaniu uszkodzonych dachów. Na drogach krajowych GDDKiA zużyła już ponad 4500 ton soli, a pługopiaskarki wyjeżdżały w teren setki razy na dobę.

Najbardziej dotknięte regiony to powiaty jasielski, dębicki, krośnieński i strzyżowski, gdzie miejscami drogi były nieprzejezdne. W okolicach Nowego Żmigrodu policjanci ewakuowali 11 osób uwięzionych w pojazdach zasypanych śniegiem.

ZOBACZ TEŻ: 76,6 mln zł na przewozy autobusowe na Podkarpaciu. Samorządy mogą składać wnioski

140 tys. odbiorców na Podkarpaciu bez prądu

Najtrudniejsza sytuacja dotyczyła jednak energetyki. W szczycie awarii, w niedzielny poranek, na Podkarpaciu bez prądu pozostawało około 140 tysięcy odbiorców. Operatorzy ściągali na Podkarpacie dodatkowe brygady z kraju – od piątku pracowało nawet ponad 330 ekip technicznych dziennie. W środę liczba odbiorców pozbawionych energii spadła do około 1000.

Wojewoda, która w sobotnią noc odwiedzała najbardziej poszkodowane powiaty, podkreśla, że służby wciąż reagują na kolejne zgłoszenia, a centrum kryzysowe pracuje w trybie ciągłym. Do mieszkańców korzystających z aparatury wymagającej zasilania straż pożarna dostarcza agregaty.

– Raporty z regionu trafiają do ministerstwa co dwie godziny, a wszystkie służby pozostają w gotowości – przekazuje Podkarpacki Urząd Wojewódzki.

Mimo poprawy pogody, działania będą kontynuowane aż do całkowitego usunięcia wszystkich awarii i udrożnienia dróg.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.