Część pociągów nie zatrzyma sie w Łańcucie i Przeworsku? Zaoszczędzą... 3 minuty
Projekt nowego rozkładu jazdy PKP Intercity na sezon 2026/2027 zakłada skrócenie czasu podróży z Rzeszowa do Przemyśla o trzy minuty kosztem postojów w Łańcucie i Przeworsku. Burmistrz Łańcuta Damian Szubart interweniuje.
Martyna Krępa · 16 września 2026
3 minuty za utratę połączeń
Nowy rozkład jazdy ma wejść w życie 13 grudnia. Według planowanych zmian część pociągów jadących magistralą E30, na trasie której jest między innymi połączenie Rzeszów - Przemyśl, ma omijać stacje w Łańcucie i Przeworsku.
Zmiana przede wszystkim dotyczy pociągów dalekobieżnych, co oznacza utratę części połączeń z miastami na terenie całej Polski. W przypadku Przeworska może zniknąć niemal połowa dotychczasowej oferty.
Na podstawie rozkładu pociągu IC 37010 “Ursa” widać jednak, że zysk czasowy jest kosmetyczny. Podróż na odcinku Jarosław - Rzeszów Główny po wykasowaniu postojów w Łańcucie i Przeworsku skróci się o zaledwie 3 minuty.
Kto straci najwięcej?
Brak postojów na stacjach w Łańcucie i Przeworsku odbije się tylko na mieszkańcach tych dwóch miast.
Przeworsk jest stacją przesiadkową dla pasażerów ze Stalowej Woli, Leżajska czy Niska. W nich również uderzy zmiana rozkładu jazdy PKP Intercity. Mieszkańcy części Podkarpacia zostaną w ten sposób pozbawieni bezpośrednich połączeń z Krakowem czy Warszawą.
Zmiany rozkładu będą nie bez znaczenia także dla mieszkańców Łańcuta. Stacja kolejowa jest położona blisko centrum miasta i Zespołu Zamkowo-Parkowego. Z tego powodu turyści odwiedzający Łańcut często wybierają podróż pociągiem, a ta może zostać znacząco utrudniona.

Burmistrz Łańcuta protestuje
Burmistrz Łańcuta Damian Szubart 14 września wystosował oficjalne pismo skierowane do ministra infrastruktury, wojewody podkarpackiej i PKP Intercity S.A.
W dokumencie zaznaczył, że oszczędność kilku minut nie może odbywać się kosztem dostępności podkarpackich miast. Zwrócił uwagę także na rolę Łańcuta na turystycznej mapie Polski. Argumentuje, że usuwanie postojów może zniechęcać mieszkańców do kolei.
Burmistrz zakończył swoje pismo apelem o to, by pociągi nadal zatrzymywały się w Łańcucie i Przeworsku.
- Mam nadzieję, że przy podejmowaniu ostatecznej decyzji zostaną uwzględnione nie tylko parametry samego przejazdu, ale przede wszystkim potrzeby pasażerów - napisał Damian Szubart.
Co będzie dalej?
Ministerstwo Infrastruktury deklaruje aktywną walkę z wykluczeniem transportowym małych i średnich miast. Omijanie Łańcuta i Przeworska stoi w sprzeczności z tymi założeniami.
Opublikowany rozkład jest jedynie projektem, w którym mogą jeszcze nastąpić zmiany. Ostateczną datą zatwierdzenia zmian jest 21 listopada.
Do tematu wrócimy.



