Łazik Legendary Rover Team objechał pół świata. Studenci pokazali, na co ich stać
Przejechali około 100 tys. kilometrów, odwiedzili pięć państw i rywalizowali z najlepszymi zespołami na świecie. Studenci z Legendary Rover Team zakończyli niezwykle intensywny sezon.
Grzegorz Król · 15 września 2026
Dla Legendary Rover Team z Politechniki Rzeszowskiej tegoroczny sezon był wyjątkowy nie tylko ze względu na skalę podróży. Po raz pierwszy w międzynarodowych zawodach wystartował również nowy łazik Legendary 3.0.
Zaczęli od Japonii, skończyli w Kanadzie
Sezon rozpoczął się w marcu w Japonii. Na polach testowych Luna Terrace Uniwersytetu Tottori odbyły się zawody Tottori Rover Challenge 2026. Debiutujący Legendary 3.0 poradził sobie na tyle dobrze, że rzeszowska drużyna zakończyła rywalizację na 4. miejscu.
Następny przystanek znajdował się już w Australii. Podczas Australian Rover Challenge 2026 na kampusie Uniwersytetu Adelajdy studenci z Rzeszowa wywalczyli 2. miejsce. Co ważne, każdego dnia zawodów kończyli rywalizację na pierwszej pozycji w klasyfikacji.
116 zespołów i 10. miejsce
W maju Legendary Rover Team pojawił się w Stanach Zjednoczonych. Na pustyni w stanie Utah odbyła się kolejna edycja University Rover Challenge - jednego z najważniejszych wydarzeń w świecie studenckiej robotyki.
Do rywalizacji przystąpiło aż 116 drużyn z całego świata. Rzeszowscy studenci zajęli 10. miejsce, ponownie potwierdzając, że ich konstrukcja może konkurować z najlepszymi.
Podium w Turcji i mocny finisz w Kanadzie
Pod koniec lipca przyszedł czas na Turcję i zawody Anatolian Rover Challenge w Ankarze. Legendary Rover Team zakończył je na 3. miejscu. Zespół otrzymał również nagrodę za najlepszy dobór materiałów. Na zawodników czekały m.in. wymagająca misja nocna oraz zadanie kooperacyjne.
Finałem sezonu była Kanada. Podczas Canadian International Rover Challenge w Drumheller rzeszowska drużyna ponownie znalazła się w światowej czołówce. Tym razem zajęła 4. miejsce.

Za tymi wynikami stoi nowa konstrukcja
Tak dobre wyniki nie byłyby możliwe bez wielu miesięcy pracy nad Legendary 3.0. Studenci musieli zaprojektować, zbudować i przetestować konstrukcję, która następnie zmierzyć się z różnymi warunkami i zadaniami na kilku kontynentach.
W pracach nad łazikiem wykorzystano wiedzę z zakresu robotyki, elektroniki, mechaniki, programowania i inżynierii materiałowej. Każdy kolejny start był jednocześnie sprawdzianem przyjętych rozwiązań i okazją do ich udoskonalenia.
Tegoroczna ekspedycja pokazała, że zespół z Rzeszowa może skutecznie rywalizować ze światową czołówką. Doświadczenia zdobyte podczas zawodów mają być wykorzystane przy dalszym rozwoju zespołu i technologii, które w przyszłości mogą znaleźć zastosowanie również poza zawodami łazików marsjańskich.



