Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Kto rządzi w podkarpackim lesie? Puszczyki pod lupą naukowców

W lasach Pogórza Przemyskiego trwa cicha, ale intensywna rywalizacja między dwoma gatunkami sów. Naukowcy sprawdzają, jak puszczyk uralski i puszczyk zwyczajny dzielą przestrzeń, zdobywają pokarm i wychowują młode. To pierwsze takie badania w regionie od ponad trzydziestu lat.

To RzeszówTo Rzeszów · 21 marca 2026
Udostępnij
Skopiowano!
sowa
Badacze zajęli się życiem podkarpackich puszczyków. | Fot. Maciej-Sebastianka

W lasach Pogórza Przemyskiego trwa cicha, ale intensywna rywalizacja między dwoma gatunkami sów. Naukowcy sprawdzają, jak puszczyk uralski i puszczyk zwyczajny dzielą przestrzeń, zdobywają pokarm i wychowują młode. To pierwsze takie badania w regionie od ponad trzydziestu lat.


Badania prowadzi Zespół Parków Krajobrazowych w Przemyślu. W teren wychodzi zawodowy ornitolog wspierany przez pracowników zespołu.

– Wyobraźmy sobie dwóch sąsiadów, którzy chcą mieszkać w tym samym miejscu i korzystać z tych samych zasobów. W świecie przyrody to codzienność. Puszczyk uralski i puszczyk zwyczajny występują na tym samym obszarze, co oznacza nie tylko bliskość, ale też konkurencję. Chcemy sprawdzić, kto zajmuje lepsze miejsca? Czy jeden gatunek wypiera drugi? A może potrafią się „dogadać”? – tłumaczy Dariusz Kozik, dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych w Przemyślu.

Badania nocą, w ciszy lasu

Obserwacje rozpoczęły się jesienią 2025 roku. Obejmują teren około 84 kilometrów kwadratowych w zachodniej części Pasma Kopystańki. Kluczowe są nocne wyprawy, organizowane od zmierzchu do północy.

– Drugi etap obejmuje początkową fazę sezonu lęgowego u obu gatunków. Będziemy chcieli zweryfikować nasze jesienne ustalenia, co do liczebności ptaków i zajętych przez nie terytoriów – wyjaśnia ornitolog dr Mateusz Michalicha.

Badacze przemieszczają się nocą po lesie co kilkaset metrów, nasłuchując odgłosów sów i nagrywając je w wyznaczonych punktach.

– Ale też sami „puszczamy” sowom nagrania ich odgłosów, żeby sprowokować odpowiedzi ptaków i potwierdzić ich obecność – dodaje dr Michalicha.

sowa
Badacze przemierzają nocą lasy Podkarpacia, by poznać życie sów. Pierwsze wyniki pokazują, który gatunek ma przewagę i jak dzielą teren. | Fot. Ewelina Krupa-Gad

Pierwsze wyniki: kto rządzi w lesie?

Jesienne badania przyniosły konkretne dane. W badanym obszarze więcej jest puszczyka uralskiego – naukowcy doliczyli się 32 jego terytoriów. Puszczyk zwyczajny zajmuje 27 terytoriów.

Okazuje się jednak, że oba gatunki częściowo unikają bezpośredniej konkurencji.

– Wiemy już, że puszczyk uralski woli terytoria w głębi lasu, z dala od jego granic. Z kolei puszczyk zwyczajny częściej zajmuje tereny bliżej obrzeży. Oznacza to, że mimo konkurencji oba gatunki w pewnym stopniu dzielą przestrzeń, ograniczając bezpośrednie konflikty, choć na pewno ich nie brakuje – wyjaśnia dyrektor Dariusz Kozik.

Obie sowy wybierają podobne środowiska – stare lasy z dominacją buka i jodły, które zapewniają schronienie i dostęp do pokarmu.

ptak
W lasach Pogórza Przemyskiego trwa nocna obserwacja dwóch gatunków sów. | Fot. Maciej Sebastianka

Badania puszczyków na Podkarpaciu nadal trwają

Badania potrwają do czerwca. Wtedy naukowcy sprawdzą, ile młodych udało się wychować.

– Wszystkie nasze działania prowadzone są bez ingerencji w środowisko – obserwacje odbywają się wyłącznie z ziemi, aby nie płoszyć ptaków – zapewnia Dariusz Kozik.

Na zakończenie powstanie także broszura o sowach i ich roli w przyrodzie.

Koszt badań to blisko 30 tys. zł. Większość pieniędzy pochodzi z budżetu województwa podkarpackiego, a 8 tys. zł przekazał Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie.

– Cieszymy się, że możemy prowadzić takie badania. Sowy są jednym z najlepszych wskaźników stanu środowiska. Ich obecność świadczy o zdrowym, dobrze funkcjonującym ekosystemie. Porównując wyniki do tych sprzed trzech dekad wynika, że jest ich więcej i to nas bardzo cieszy – mówi Dariusz Kozik.

puszczyk
Badania potrwają do czerwca. Wtedy naukowcy sprawdzą, ile młodych udało się wychować. | Fot. Mateusz Michalicha
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.