Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Krytego lodowiska w Rzeszowie, jak nie było, tak nie ma

Ponad 140 tys. zł zapłaci miasto za przygotowanie dokumentacji lodowiska, którego… nie będzie. Obiekt miał powstać w okolicach ul. Witosa, ale miasto po raz kolejny zmieniło plany. Teraz ślizgawka ma sąsiadować z aquaparkiem.

Grzegorz KrólGrzegorz Król · 29 sierpnia 2022
Udostępnij
Skopiowano!

Rozmowy na temat budowy nowego lodowiska toczą się od 2016 roku, kiedy to żywota dokonał obiekt Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, znajdujący się między ulicami Witosa i Sportową, niedaleko stadionu Resovii. 

Od tego czasu kilka razy zmieniła się planowana lokalizacja, a inwestycji, jak nie było, tak nie ma. Choć, jak zarzekają się w Ratuszu, ostateczne miejsce docelowe już jest i w końcu rzeszowianie na łyżwach pojeżdżą. Kiedy? Ciężko powiedzieć. W pierwszej kolejności miasto stawia na aquapark.

Gdzie zbudować kryte lodowisko

Stare lodowisko zburzono, bo w miejscu, gdzie się znajdowało, miał powstać potężny kompleks Res-Vita. Oprócz hotelu z ponad 150 pokojami i zajmującej trzy poziomy galerii handlowej planowano tu część rekreacyjną ze skateparkiem, multikinem na 1000 miejsc i nowym, pełnowymiarowym lodowiskiem. Szczegóły projektu poznaliśmy w 2011 roku, tyle że już początkiem 2016 roku niewiele osób wierzyło w jego realizację. Kilka miesięcy później było już pewne, że Res-Vita nie powstanie, a marzenia o nowym lodowisku po raz pierwszy przesunęły się w czasie.

Kolejny pomysł zakładał, że kryte lodowisko powstanie na os. Drabinianka. Całoroczny obiekt miał stanąć na działce przy ul. Zielonej. Projekt zakładał budowę nowoczesnej hali o powierzchni 4 tys. m kw. Połowę miało zajmować lodowisko przystosowane do rozgrywania meczów hokejowych, w drugiej planowano wypożyczalnię łyżew, szatnię i kawiarnię. Plan miał być gotowy na wiosnę 2018. Jednak miasto znów zmieniło plany. Na Drabiniance postanowiono wybudować sąd okręgowy, a lokalizacja lodowiska wróciła w okolice Witosa.

Tym razem projektem zajęła się gdańska firma TBI Architekci, która za prawie 450 tys. zł miała opracować nową dokumentację. Ze wstępnymi szczegółami tej inwestycji radni zapoznali się już w styczniu 2021 roku. I pewnie, gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, niedługo śmigalibyśmy na łyżwach w nowym obiekcie. Tyle że w Rzeszowie równie intensywnie planowano budowę aquaparku. Gdy w ubiegłym roku okazało się, że aquapark powstanie on na os. Staromieście, gdzie miasto ma już teren o powierzchni ok. 40 hektarów, ze względów ekonomicznych postanowiono obie inwestycje połączyć.

Z firmą projektową z Gdańska miasto musi rozwiązać umowę. Za dotychczasową pracę otrzyma ona około 140 tys. zł. A miłośnicy jazdy na łyżwach? Powinni uzbroić się w cierpliwość co najmniej na kolejnych kilka lat. Bo budowa aquaparku nie oznacza równoczesnej inwestycji w lodowisko.

Aquapark w Rzeszowie z lodowiskiem czy bez

– Na razie wariant z lodowiskiem odłożymy. Z kilku względów. Przede wszystkim wiąże się to z polityką energetyczną i oczywiście z finansami – powiedział w lipcu podczas sesji Rady Miasta, prezydent Konrad Fijołek.

Chodzi o powstające właśnie studium wykonalności. Warszawska firma ma przedstawić rzeszowskim urzędnikom trzy warianty i symulację ich opłacalności. Pierwszy zakłada budowę krytego aquaparku, w drugim część basenów ma znajdować się na zewnątrz, w trzecim oprócz basenów krytych i zewnętrznych pojawia się też lodowisko.

– Póki co nie wybraliśmy jeszcze ostatecznej wersji, zdecydujemy się na nią jesienią. Prezydent rzeczywiście mówił o wariancie drugim. Jednak, nawet jeśli taka będzie decyzja, nie oznacza to, że lodowisko na Staromieściu nie powstanie. Tam jest około 40 hektarów, to teren zarezerwowany zarówno na aquapark, jak i na krytą ślizgawkę – mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Nie zmienia to faktu, że park wodny jest teraz priorytetem. Możliwe, że już w 2026 r będziemy mogli popływać. Od wyburzenia ślizgawki przy Witosa minie akurat równe 10 lat.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.