Konfederacja nie chce na Podkarpaciu migrantów. Prosi marszałka o wsparcie
Konfederacja apeluje do marszałka, aby ten podjął działania, które powstrzymają napływ nielegalnych migrantów na Podkarpacie.
DebataKonfederacja poinformowała, ze rozpoczęła zbieranie podpisów pod petycją do marszałka województwa Władysława Ortyla.
Chcą by powstrzymał napływ imigrantów na Podkarpacie i wstrzymał się od tworzenia w regionie Centrów Integracji Cudzoziemców. Twierdzą, że Sejmik Województwa Podkarpackiego powinien podjąć uchwałę w tej sprawie.

Teraz mówią językiem Konfederacji
Inicjatorem zbierania podpisów jest Marcin Kowalski, założyciel komitetu „Stop masowej imigracji, stop Centrom Integracji Cudzoziemców na Podkarpaciu”.
Jak przekonywał – obecnie niemal cała klasa polityczna mówi językiem Konfederacji, chociaż wcześniej robiła bardzo niewiele w tym temacie.
– Przez to Polska w ostatnich latach, jest jednym z najbardziej otwartych krajów na Unii Europejskiej na imigrantów spoza Unii Europejskiej, a w niektórych latach byli byliśmy nawet najbardziej otwartym krajem – mówił.
Amerykanie zabiorą żołnierzy z Jasionki. Zostaną przeniesieni do innych miejsc w Polsce
Jego zdaniem powodem napływu migrantów jest polityka obecnego rządu, brak szczelności granic oraz wydawanie masowych zezwoleń na pracę i na pobyt. Przekonywał, że problem z migrantami nasila się w innych krajach zachodniej Europy, gdzie „tworzą swoiste getta, do których nie mają wstępu już nie tylko rdzeni mieszkańcy, ale nawet służby państwowe”.
– My chcemy tego w Polsce uniknąć, a szczególnie tutaj na Podkarpaciu, ponieważ widzimy jak szybko zmienia się struktura społeczna, jak szybko rośnie przestępczość w dużych miastach – w Warszawie, w Poznaniu, we Wrocławiu i w innych metropoliach – mówił Kowalski.
Dodał, że przygotowane przez posłów ustawy to „buble prawne”, które które niewiele zmieniają. Według Konfederacji odpowiednie uchwały muszą docelowo przyjąć wszystkie jednostki samorządu terytorialnego, a władze samorządowe muszą zobowiązać się do działań przeciwnych masowej migracji i budowaniu na Podkarpaciu Centrów Integracji Cudzoziemców.
– Bo oczywiście wiemy, że jedno z takich centrów już otrzymało odpowiednie dofinansowanie i jest w trakcie powstawania – mówił.

Nie pozwolimy się szantażować Unii Europejskiej
Europoseł Tomasz Buczek poinformował, że podpisy pod petycją zbierają od wczoraj. Przypomniał, że granice dla migrantów otworzył rząd Prawa i Sprawiedliwości, a rząd Platformy Obywatelskiej „brnie w to dalej”. Przekonywał też, że mieszkańcy są przeciwni migrantom, ale rząd ich nie słucha.
– Liczymy na to, że w sejmiku województwa podkarpackiego ta petycja znajdzie poparcie. I że władze sejmiku i radni przyjmą petycję, a później się z niej nie wycofają – podkreślił.
PiS znów straszy migrantami. Chcą wiedzieć, ile osób trafi na Podkarpacie
Jako przykład podał tu uchwały „anty LGBT +”, które kilka lat temu masowo zaczęły przyjmować prawicowe samorządy, a następnie się z nich wycofywały, kiedy Unia Europejska „zaszantażowała” je zabraniem dofinansowania.
– Nie pozwolimy na to, aby pod naporem Unii Europejskiej szantażowano nas tym, jakie prawo stanowimy w Polsce i jakich chcemy mieć sąsiadów. Będziemy tego tematu pilnować – zapewniał europoseł.
Obalić mity i kłamstwa
Buczek dodał, że Konfederacja będzie nagłaśniać w politykę poprzedników oraz „obalać fałsze, mity i kłamstwa, nawet jeżeli mają one poparcie i akceptację sądów w Polsce”. Nawiązał tu do wydanego w środę wyroku Hołownia kontra Mentzen, w którym ten drugi oskarżył marszałka Sejmu o to, że ten robił sobie „słit focie z nielegalnymi imigrantami w Sejmie”.
– Sąd przyznał mu rację, co prawda, ale wszyscy doskonale wiemy, na podstawie publikacji z mediów, że część z tych osób, która znajdowała się wtedy Sejmie z marszałkiem Hołownią, to osoby, które wprost przyznawały, że przekraczały granicę z Białorusią nielegalnie, a ich pobyt później w Polsce został zalegalizowany – wyjaśniał Buczek.
CIC powstać w jednym z rzeszowskich hoteli?
Dopytywany przez dziennikarzy nie potrafił jednak jednoznacznie wskazać czego konkretnie obawia się Konfederacja i jakie zagrożenia widzi w budowie Centrów Integracji Cudzoziemców.
Przypomnijmy, że takie centrum w Rzeszowie powstało już w 2022 roku, a zostało stworzone z myślą o uchodźcach z Ukrainy.
614 tys. zł wydał Rzeszów na hotele dla gości. Czy to naprawdę dużo?
Mówił, że jeden z przedsiębiorców miał w swoich hotelu w Rzeszowie zrobić taką placówkę, a „z pieniędzy polskiego podatnika na obsługę takiej inwestycji miały iść niebagatelne sumy – kilkudziesięciu milionów złotych”.
Dodał, że to jednak jest nie do końca sprawdzona informacja. A jego biuro jest obecnie na etapie „wysyłania korespondencji do marszałka sejmiku województwa podkarpackiego” w tej sprawie. I stwierdził, że obecnie politycy Konfederacji „budują masę krytyczną i sprzeciw obywateli”.
Michał Urbanik, członek Młodzieży Wszechpolskiej przypominał, wciąż powtarzane przez prawicowych polityków hasła, że „tożsamości kulturowa to ważna sprawa” i dlatego apeluje do mieszkańców o podpisywanie petycji i wyrażenie stanowczego sprzeciwu wobec prowadzonej polityki.
– Takim sprzeciwem będzie manifestacja 27 kwietnia, o godzinie 13, pod naszą wybraną władzą lokalną – dodawał.



