Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Aktywiści apelują o ochronę jeży w Rzeszowie. Powstała petycja do prezydenta

Grabienie liści, zimowe porządki i ruch uliczny stają się śmiertelnymi pułapkami dla jeży. Rzeszowscy aktywiści rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycją, która ma pomóc chronić te zwierzęta.

Paulina BajdaPaulina Bajda · 1 października 2025
Udostępnij
Skopiowano!

Rzeszowscy aktywiści stworzyli petycję w obronie jeży, których populacja w Polsce w ostatnich latach dramatycznie spada. Autorką apelu do prezydenta miasta Konrada Fiołka, jest jedna z działaczek ekologicznych Amata Smaga, znana m.in. z zaangażowania w obronę przed wycinką ponad dwustuletniego dębu Fredry z ul. Fredry w Rzeszowie.

– Zwracamy się z prośbą o podjęcie działań mających na celu ochronę jeży w mieście Rzeszowie – czytamy w petycji skierowanej do władz.

CZYTAJ TAKŻE: Ptaki wciąż giną przy drogach. Miasto szuka pieniędzy, aby okleić ekrany

Jeż jest pod ochroną

Aktywiści przypominają, że choć zwierzęta te są w Polsce objęte ochroną gatunkową, wciąż giną na drogach, tracą naturalne siedliska i schronienia. Szczególnie niebezpieczne są dla nich jesienne porządki w miejskich parkach i na osiedlach.

– Jedno z wielu zagrożeń dla nich stanowi nadmierne grabienie liści, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Na wypielęgnowanych, wygrabionych trawnikach jeże pozbawione są miejsc, w których mogłyby zimować – wyjaśnia pomysłodawczyni petycji.

Nie usuwajmy liści!

Dodatkowym problemem są sterty liści usuwane w trakcie chłodnych miesięcy. Zwierzęta, które próbują się w nich ukryć, często tracą schronienie i giną z głodu lub wychłodzenia.

– Przykładem takich praktyk jest obserwowane osiedle Tysiąclecia, choć podobne sytuacje mają miejsce także na innych osiedlach z dużą ilością zieleni oraz w przestrzeniach zielonych na terenie miasta. Dodatkowo wiele jeży ginie na drogach, co wymaga pilnych działań prewencyjnych – dodaje Amata.

POLECAMY: Ból zęba u psa lub kota to nie fanaberia. Jak rozpoznać objawy?

Działanie i edukacja

Autorzy apelu wskazują konkretne rozwiązania, m.in. pozostawianie części liści pod krzewami i żywopłotami, ograniczenie intensywnego grabienia, rezygnację z dużych pryzm liści oraz montaż specjalnych budek dla jeży.

Proponują także działania edukacyjne dla mieszkańców i pracowników miejskich służb oraz zwiększenie bezpieczeństwa zwierząt na drogach poprzez oznakowanie i budowę przejść dla małych ssaków.

– Rzeszów, miasto innowacji, powinien być przykładem nowoczesnej przestrzeni miejskiej, w której ochrona bioróżnorodności i współistnienie z przyrodą są integralnym elementem funkcjonowania miasta – podkreśla Amata.

Pod petycją wciąż można składać podpisy. Link do petycji TUTAJ.


Masz jakiś ciekawy temat? Daj nam znać na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.