82-latka była sama i nie wiedziała, co się z nią dzieje. Policjanci weszli przez okno
Nie było z nią żadnego kontaktu, a drzwi do domu były zamknięte. Policjanci zdecydowali się wejść przez uchylone okno. W środku zastali 82-letnią kobietę, która była wyraźnie zdezorientowana i nie wiedziała nawet, gdzie się znajduje.
Redakcja · 10 września 2026
Do zdarzenia doszło wczoraj w Straszydlu. Policjanci z Komisariatu Policji w Tyczynie otrzymali zgłoszenie dotyczące 82-letniej kobiety, która mieszkała sama. Wynikało z niego, że seniorka może znajdować się w domu i potrzebować pomocy.
Na miejscu zastali zamknięte drzwi. Próbowali nawiązać kontakt z kobietą, ale nikt nie odpowiadał.
Weszli do domu przez okno
Policjanci stwierdzili, że nie ma czasu do stracenia. Zdecydowali się wejść do budynku przez uchylone okno.
- W jednym z pomieszczeń znaleźli 82-latkę. Kobieta była wyraźnie zdezorientowana i zagubiona. Nie wiedziała, co się z nią dzieje, nie potrafiła również powiedzieć, jak się nazywa ani gdzie się znajduje - informuje rzecznik rzeszowskiej policji.
Policjanci udzielili jej niezbędnej pomocy i wezwali zespół ratownictwa medycznego.
Seniorka trafiła do szpitala
Ratownicy po wstępnym zbadaniu kobiety zdecydowali o przewiezieniu jej do szpitala, gdzie miała otrzymać dalszą pomoc.
Policja podkreśla, że w takich sytuacjach szybka reakcja może mieć ogromne znaczenie. Tym razem funkcjonariusze nie czekali na rozwój sytuacji i dzięki temu 82-latka otrzymała potrzebną pomoc.



