Przejdź do treści
Na żywo
•Rok UPA i Szuchewycza na Lwowszczyźnie. Co na to Rzeszów, partnerskie miasto Lwowa?•Podejrzany o atak w jarosławskim klasztorze nie wyjdzie z aresztu. Decyzja sądu jest ostateczna•Sport bliżej domu. Rzeszów chce uruchomić bezpłatne zajęcia na osiedlach•Pięć dni kina z różnych stron Europy. W listopadzie w Rzeszowie festiwal Północ-Południe•Basen ROSiR ma pozwolenie na przebudowę. Na nową nieckę i sauny mieszkańcy jeszcze poczekają•Miody, sery, domowe ciasta i warzywa. Podkarpacki Bazarek już w sobotę•Na Moniuszki w centrum Rzeszowa stanął pierwszy samoobsługowy alkomat. „Będzie jak z fortepianem w Rynku”•Mieszkaniec Podkarpacia miał do dyspozycji ponad 3 tys. zł miesięcznie. Średnia w Polsce to 3500 zł•Rok UPA i Szuchewycza na Lwowszczyźnie. Co na to Rzeszów, partnerskie miasto Lwowa?•Podejrzany o atak w jarosławskim klasztorze nie wyjdzie z aresztu. Decyzja sądu jest ostateczna•Sport bliżej domu. Rzeszów chce uruchomić bezpłatne zajęcia na osiedlach•Pięć dni kina z różnych stron Europy. W listopadzie w Rzeszowie festiwal Północ-Południe•Basen ROSiR ma pozwolenie na przebudowę. Na nową nieckę i sauny mieszkańcy jeszcze poczekają•Miody, sery, domowe ciasta i warzywa. Podkarpacki Bazarek już w sobotę•Na Moniuszki w centrum Rzeszowa stanął pierwszy samoobsługowy alkomat. „Będzie jak z fortepianem w Rynku”•Mieszkaniec Podkarpacia miał do dyspozycji ponad 3 tys. zł miesięcznie. Średnia w Polsce to 3500 zł
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

72-latek miał 1,8 promila. Wiózł dwie wnuczki i uderzył w znak

72-letni kierowca Renaulta uderzył w znak drogowy i odjechał z miejsca zdarzenia. Chwilę później policjanci ustalili, że miał prawie 1,8 promila alkoholu. W aucie wiózł swoje wnuczki.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

Do zdarzenia doszło wczoraj przed godz. 16 na ul. Pleśniarowicza w Rzeszowie. Dyżurny z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał zgłoszenie od świadka, który widział, jak kierowca Renaulta uderzył w znak drogowy, a następnie odjechał z miejsca.

Świadek zapamiętał numery rejestracyjne oraz rysopis siedzącego za kółkiem mężczyzny i przekazał te informacje policji.

W aucie były dzieci

Policjanci szybko ustalili właściciela pojazdu. Po krótkim czasie zapukali do jednego z mieszkań na osiedlu 1000-lecia.

W środku zastali 72-letniego mężczyznę. Gdy sprawdzili jego stan trzeźwości, okazało się, że ma w organizmie blisko 1,8 promila alkoholu.

Podczas dalszych ustaleń okazało się, że w chwili zdarzenia mężczyzna nie był sam. W samochodzie przewoził swoje wnuczki. Na szczęście dziewczynkom nic się nie stało.

Zatrzymanie i zarzuty

72-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań, gdzie trzeźwiał. Dziś usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Za jazdę po alkoholu grożą poważne konsekwencje – w tym wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara pozbawienia wolności.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.