
Skrzyżowanie ulic Kwiatkowskiego, Powstańców Warszawy i Podwisłocze to w tej chwili jeden z najbardziej newralgicznych punktów na drogowej mapie Rzeszowa. Wie to dobrze każdy kierowca, który próbuje je pokonać, zwłaszcza w godzinach porannych lub popołudniowych. Rozwiązaniem ma być gruntowna przebudowa. Powstanie tu rondo, nad którym przebiegał będzie 200-metrowy wiadukt.
Prezydent Konrad Fijołek i prof. Tomasz Siwowski, prezes zarządu Promost Consulting, podpisali we wtorek umowę na opracowanie projektu tej inwestycji.
– Najważniejsze w tym miejscu nie jest nawet to jak długa, szeroka i kręta jest ulica Kwiatkowskiego, ale przede wszystkim, jak jest wpięta w układ drogowy całego naszego miasta. Na bazie analiz Miejskiego Zarządu Dróg i kilku wariantów opracowanych przez naukowców z Politechniki Rzeszowskiej wypracowaliśmy wstępną koncepcję dwupoziomowego połączenia tych arterii i ogłosiliśmy przetarg na zaprojektowanie tego kluczowego w południowej części miasta węzła. Cieszę się, że zwyciężyła rzeszowska firma Promost Consulting, która ma ogromne doświadczenie w tego typu dużych i trudnych projektach – mówił Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, podczas zorganizowanej w Ratuszu konferencji prasowej.

Rondo na Powstańców Warszawy. To będzie duże wyzwanie inżynieryjne
Zadowolony był też prof. Tomasz Siwowski.
– To bardzo duża satysfakcja dla pracowników firmy i dla mnie osobiście. Jesteśmy z Rzeszowa, znamy wszystkie problemy komunikacyjne tego miasta i nie ukrywam, że ta wiedza, to doświadczenie pomaga w projektowaniu. Całkiem inaczej projektuje się w miejscu, w którym się mieszka – powiedział.
Profesor dodał, że planowana rozbudowa skrzyżowania to efekt wielu symulacji, które przeprowadzono.
– Wspólnie z miastem doszliśmy do wniosku, że skrzyżowanie dwupoziomowe będzie najlepsze. Jak każde zadanie w centrum miasta, także i to będzie dużym wyzwaniem. I nie mówię tylko o ruchu, ale także olbrzymiej ilości infrastruktury podziemnej oraz sąsiedztwie zapory. Będzie to nie lada wyzwanie inżynierskie, ale od takich wyzwań jesteśmy – mówił.
Efektem ma być rondo i około 200-metrowy wiadukt w ciągu Powstańców Warszawy, który nad nim powstanie. Rozpocznie się tuż za zaporą, w obu kierunkach ma mieć po dwa pasy ruchu. Projekt inwestycji ma być gotowy w ciągu 16 miesięcy. Opracowanie dokumentacji kosztować będzie ponad 2,6 mln. zł. Gdy powstanie, poznamy też koszty inwestycji.
– Na pewno tania nie będzie. Przebudowa tego skrzyżowania ma jednak dla Rzeszowa charakter strategiczny. Dlatego nie zakładamy, ze wycofamy się z jej realizacji – zapewnił Konrad Fijołek.
Będzie kładka nad rzeką Strug
Podczas spotkania podpisano też drugą umowę – Promost Consulting zaprojektuje kładkę pieszo-rowerową na rzece Strug. Ma ona połączyć ulice Koło i Jachowicza, ułatwić mieszkańcom osiedla Drabinianka przeprawę na druga stronę rzeki, przede wszystkim do nowej szkoły, która zostanie otwarta 1 września.
Kładka ma mieć około 30 metrów długości, będzie szeroka na 3,5 metra. Powstanie też droga dojazdowa w ciągu istniejącej ulicy, a także zjazdy i skrzyżowanie z ul. Jachowicza. Koszt projektu kładki to ponad 250 tys. zł.