
Protest dewelopera dotyczący budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki został odrzucony. Inwestycja może być kontynuowana mimo wcześniejszych przeszkód.
Wojewoda Podkarpacka Teresa Kubas-Hul odrzuciła protest dewelopera, który sprzeciwiał się decyzji pozwalającej na rozbiórkę stadionu przy ul. Wyspiańskiego w Rzeszowie. Decyzja została wydana 10 grudnia, w ostatnim możliwym terminie.
Deweloper kontra miasto
Inwestycja, która ma powstać na miejscu stadionu Resovii Rzeszów, to ambitny projekt mający służyć zarówno lekkoatletom, jak i piłkarzom.Miasto chciałoby także, żeby odbywały się tam duże imprezy kulturalne, na przykład koncerty.
Aby PCLA mogło powstać, trzeba wyburzyć stary stadion. Decyzję o rozbiórce wydał Urząd Miasta Rzeszowa, jednak deweloper Resovia Residence Development, próbował ją zaskarżyć. Do firmy należą działki sąsiadujące z terenem, na którym ma powstać PCLA. Deweloper, który chce budować bloki mieszkalne, bał się, że nowa miejska inwestycja utrudni mu realizację planów.
Nie były to pierwsze trudności. Wcześniejszy konflikt dotyczył m.in. należącego do dewelopera terenu potrzebnego do budowy ewakuacyjnej drogi dojazdowej. Miasto zaproponowało zamianę działek, oferując teren Placu Balcerowicza w zamian za potrzebne grunty. Ostatecznie działki pod drogę ewakuacyjną zostały zabezpieczone bezpośrednio z ulicy Wyspiańskiego, co pozwoliło na kontynuowanie inwestycji.
Budowa nowoczesnego stadionu lekkoatletycznego to w tej chwili, oprócz Wisłokostrady, jedna z kluczowych inwestycji w Rzeszowie. Decyzja wojewody o odrzuceniu protestu dewelopera otwiera drogę do dalszych prac. Dzięki niej wykonawca może rozpocząć rozbiórkę starego stadionu i budowę nowego obiektu.