
Urząd Miasta Rzeszowa wydał decyzję o warunkach zabudowy placu w ścisłym centrum miasta, pomiędzy ulicami Kraszewskiego, Poniatowskiego a Lisa-Kuli. Oznacza to, że w centrum może pojawić się kolejny czteropiętrowy blok wraz z podziemnym garażem.
Spis treści:
O planach budowy nowego bloku usłyszeliśmy od okolicznych mieszkańców. Budynek mieszkalny miałby stanąć na osiedlu Pułaskiego, na placu pomiędzy Wojewódzką Stacją Pogotowia Ratunkowego przy ul. Poniatowskiego, a Miejskim Zarządem Budynków Mieszkalnych znajdującym się przy ul. Lisa-Kuli. Niedaleko znajduje się też szkoła podstawowa prowadzona przez siostry prezentki.
Plac otoczony jest czteropiętrowymi blokami mieszkalnymi od strony ul. Lisa-Kuli i Kraszewskiego. Obok znajdują się garaże, z których korzystają okoliczni mieszkańcy oraz parking i boisko „orlik”.
Bądź na bieżąco. Polub To Rzeszów na Facebooku.
Nowy blok w centrum? „Wolę nie myśleć, co tu się będzie działo”
Mieszkańcy okolicy nie ukrywają, że w tym miejscu widzieliby inną inwestycję, a nie kolejny budynek.
– To idealne miejsce na plac zabaw dla dzieci lub zielony skwerek. Ten teren od lat pozostaje nieużytkowany i niesprzątany, a korzystają z niego tylko właściciele czworonogów. Ale to prywatna działka, właściciel zrobi co zechce – mówią mieszkańcy bloku przy ul. Lisa-Kuli.
Obawiają się jednak, że kolejny budynek w tym miejscu spowoduje jeszcze większe natężenie ruchu w ścisłym centrum Rzeszowa. Zwracają też uwagę na brak dróg dojazdowych do tej posesji oraz problem z miejscami parkingowymi.
Kolejny blok w ścisłym centrum, to nie jest dobry pomysł. Na nasze podwórko prowadzi tylko jedna wąska osiedlowa uliczka, z której obecnie korzystają też pracownicy MZBM-u. Wolę nie myśleć, co tu się będzie działo co rano, jak wybudują nowy blok, w którym zamieszka kilkadziesiąt osób. To będzie koszmar
komentuje jeden z mieszkańców.

Na razie wydano „wuzetkę”
Jak słyszymy w Urzędzie Miasta Rzeszowa, decyzja o warunkach zabudowy na ten teren została wydana już w ubiegłym roku – dokładnie 16 lutego 2024 roku, a uprawomocniła się miesiąc później. Od tamtej pory do urzędu nie wpłynął żaden dokument dotyczący tej działki.
POLECAMY: Smog w Rzeszowie. Miasto się dusi, ale… statystycznie go nie ma
Właściciel terenu, którym jest osoba prywatna, chce aby w tym miejscu powstał wielorodzinny budynek mieszkalny z garażem podziemnym oraz niezbędną infrastrukturą techniczną.
Maksymalna wysokość budynku to szesnaście metrów. Oznacza to, że nowy blok miałby cztery piętra i wielkością byłby zbliżony do zabudowy znajdującej się w okolicy.
Nie ma pozwolenia na budowę
Do tej pory do urzędu nie wpłynął jednak wniosek na pozwolenie na budowę
podkreśla Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.
Przypomina też, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy, tzw. „wuzetki”, wcale nie oznacza, że ta inwestycja zostanie zrealizowana.
– Ponieważ aby uzyskać pozwolenie na budowę, trzeba już bardziej szczegółowo dysponować terenem – wyjaśnia.
ZOBACZ TEŻ: Magdalena Kobrzyńska zagrała na dachu Olszynki Park. „Chcieliśmy pokazać innowacyjność Rzeszowa”
Gernand dodaje, że decyzję o wydanie „wuzetki” można złożyć na dowolny teren, nawet jeśli się nie jest właścicielem gruntu.
Blok pomiędzy ul. Lisa-Kuli a ul. Poniatowskiego i Kraszewskiego, to kolejna ewentualna inwestycja w ścisłym centrum Rzeszowa. Obok placu Balcerowicza, u zbiegu ul. Lisa-Kuli, Zygmuntowskiej i Moniuszki już niedługo rozpocznie się budowa sześciokondygnacyjnego biurowca Corner Point z podziemnym parkingiem.
