Specjalne, wysuwane bariery blokować będą wjazd na ul. 3 Maja w Rzeszowie. Miasto rozpoczęło też obniżanie wysokich krawężników z ul. Jagiellońskiej. Cel jest ten sam – zablokować ruch samochodowy na głównym miejskim deptaku.
Prace na prowadzącej do 3 Maja ulicy Jagiellońskiej rozpoczęły się w poniedziałek i potrwają do czwartku. Ulica jest wąska, po obu stronach parkują samochody, żeby z niej bezpiecznie wyjechać najprościej zawrócić.
– Właśnie po to obniżamy wysokie krawężniki i chodniki – chcemy stworzyć kierowcom więcej przestrzeni do zawracania. W tej chwili nagminnie zdarza się, że aby to zrobić wjeżdżają na 3 Maja. Nie dość, że powoduje to zagrożenie dla pieszych, to pojazdy niszczą granitowe płyty, które po przebudowie zastąpiły starą kostkę – tłumaczy Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Mniej samochodów w centrum Rzeszowa. Powstają wysuwane bariery
To nie jedyny pomysł na dalsze ograniczenie samochodowego ruchu na reprezentacyjnym rzeszowskim deptaku. Drugim mają być specjalne, wysuwane zapory, które zablokują wjazd samochodów na 3 Maja. Słupki mają pojawić się na Jagiellońskiej, na wysokości Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, oraz przy ul. Dymnickiego, za wjazdem na parking Grand Hotelu.
– Zależy nam na tym, żeby poza pojazdami uprzywilejowanymi, nikt inny nie wjeżdżał na 3 Maja. Niestety, co chwilę mieszkańcy sygnalizują nam, że auta wjeżdżają między pieszych. Niektóre właśnie po to, żeby zawrócić, zdarzają się jednak i tacy kierowcy, którzy robią sobie skrót między Jagiellońską a Dymnickiego – wyjaśnia rzecznik prezydenta.
Miasto już szuka firmy, która wykona zapory i zamontuje je we wskazanych miejscach. Słupki o średnicy 20 cm mają być zrobione z nierdzewnej stali. Będą rozstawione co 1,2 metra i wysuwać się do wysokości pół metra.
Zapory, które powstaną na Jagiellońskiej i Dymnickiego, mają posiadać sygnalizację świetlną. Podczas wysuwania uruchamiana będzie też sygnalizacja dźwiękowa. Zainstalowane po obu stronach detektory w przypadku wykrycia przeszkody w trakcie podnoszenia słupków automatycznie zablokują ich wysuwanie i całkowicie je opuszczą. Specjalny moduł SOS rozpoznający syreny alarmowe ma natomiast sprawić, że w przypadku zbliżania się samochodów uprzywilejowanych, bariery automatycznie będą opadać.
Parking przy Ratuszu dla urzędników
Jest jeszcze jedno miejsce, w którym pojawić się mają nowe blokady. To parking przy ul. Słowackiego, obok rzeszowskiego Ratusza. Mieszkańcy wykorzystują to, że jest bezpłatny i często od niego zaczynają poszukiwania wolnych miejsc w okolicy.
– I nie chodzi tylko o to, żeby załatwić sprawę w urzędzie. Są tacy, którzy zatrzymują się tu na cały dzień. Zdarza się, że przyjeżdża do nas jakaś delegacja i nie ma gdzie zaparkować. Dlatego chcemy ten parking zarezerwować dla urzędu, wzorem urzędów marszałkowskiego i wojewódzkiego. Te słupki oczywiście po godz. 15.30 będą się chowały i parking będzie ogólnodostępny – mówi Artur Gernand.
Przetarg na wysuwane barierki odbywa się już po raz drugi. Za pierwszym razem nie zgłosił się żaden wykonawca. Miasto czeka na oferty do 20 września, na inwestycję przeznaczyło 239 tys. zł.