
17 400 dolarów straciła 64-letnia mieszkanka Rzeszowa, która uwierzyła, że jej siostra spowodowała wypadek i potrzebuje pieniędzy na kaucję. Policjanci zatrzymali podejrzanych. Przy okazji znaleźli ponad 3 tys. papierosów bez akcyzy, marihuanę, kokainę i mefedron.
Spis treści:
Do oszustwa doszło pod koniec maja w Rzeszowie. 64-letnia kobieta odebrała telefon od nieznajomej, która przekonywała ją, że jest jej siostrą. Kobieta miała spowodować wypadek, prosiła o 180 tys. zł na kaucję, żeby uniknąć więzienia.
Historia była oczywiście zmyślona. Seniorka uwierzyła jednak w opowieść i przekazała młodemu mężczyźnie, który pojawił się w jej domu, 17 400 dolarów. Dopiero następnego dnia, po kontakcie z prawdziwą krewną, zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.

Ten sam „odbierak” działał także w Mielcu
Kryminalni szybko zajęli się sprawą. Ustalili, kto odebrał od seniorki pieniądze. Okazało się również, że tego samego dnia mężczyzna pojawił się w Mielcu. Tam miał odebrać 30 tys. zł od seniora oszukanego w podobny sposób.
Podejrzany został zatrzymany kilka dni później w Sandomierzu. 18-latek trafił do Rzeszowa, gdzie usłyszał dwa zarzuty dotyczące oszustw na szkodę mieszkańców Rzeszowa i Mielca.
Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.


Wpadł też pomocnik, w domu miał narkotyki
Na tym jednak śledztwo się nie skończyło. Kryminalni analizowali zabezpieczone dowody i sprawdzali kolejne tropy. Dzięki temu ustalili mężczyznę, który miał pomagać 18-latkowi oraz nadzorować jego działania.
Policjanci pojechali do Bytomia. Pod wskazanym adresem zastali 22-latka, którego zatrzymali.
Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania znaleźli 3400 papierosów bez wymaganych polskich znaków akcyzy. Zabezpieczyli także narkotyki – marihuanę, kokainę i mefedron.
22-latek został przewieziony do Rzeszowa. Usłyszał zarzut oszustwa popełnionego wspólnie z 18-latkiem i innymi, dotąd nieustalonymi osobami. Odpowie również za posiadanie 170 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy oraz posiadanie substancji zabronionych.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 22-latka na trzy miesiące.
Policjanci podkreślają, że zatrzymanie osoby, która bezpośrednio odbiera pieniądze od ofiary, nie oznacza końca sprawy. Funkcjonariusze analizują kolejne dowody i próbują dotrzeć do wszystkich osób zaangażowanych w oszustwa „pod legendą”.

